Nowe obostrzenia przed 1 listopada. "To decyzja wojska"

2 min. czytania
16.10.2025 10:54
Obserwuj nas na Google

W środę biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia przekazało ważną informację dla mieszkańców i odwiedzających Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu. Okazuje się, że osoby, które skorzystają z parkingu na terenach wojskowych, muszą zasłonić kamery i inne rejestratory obrazu. "To decyzja wojska - nie urzędu i wynika z zapisów ustawy" - podkreśla miasto. W sieci zawrzało. 

Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dla odwiedzających Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu w dniach 31 października i 1 listopada udostępniony zostanie parking na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych, pod warunkiem zdemontowania lub zasłonięcia kamer i rejestratorów obrazu.
  • Zmiana jest wynikiem trudnej sytuacji geopolitycznej i ochrony obiektów wojskowych; wjazd będzie kontrolowany przez wojskowych.
  • Niektórzy internauci odnoszą się krytycznie do nowych wymogów.

Ważna informacja dla osób odwiedzających Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu

Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami. Z informacji przekazywanych przez urząd miejski wynika, że - jak co roku - 31 października i 1 listopada, dzięki uprzejmości wojska, będzie można zaparkować samochód na parkingu na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych. W tym roku wprowadzono jednak pewną ważną zmianę, o której trzeba pamiętać. "Trzeba będzie zdemontować albo zasłonić kamery i inne rejestratory obrazu. Skutecznie zasłonić należy także czujniki parkowania (kamery) umożliwiające rejestrację obrazu i dźwięku" - poinformował wrocławski magistrat. 

Redakcja poleca

Główną przyczyną jest trudna sytuacja geopolityczna - obiekty strategiczne i wojskowe są chronione. -  Wjazd na parking będzie jak co roku od ulicy Obornickiej. Na wjeździe będą bramki, wojskowi i przedstawiciele służb, którzy sprawdzą wszystkie wjeżdżające na teren parkingu pojazdy pod kątem urządzeń rejestrujących - przekazała Joanna Urbańska-Jaworska z biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia, cytowana przez Wroclaw.pl. - Dlatego miasto Wrocław apeluje do wszystkich odwiedzających cmentarz, którzy chcą na tym parkingu zostawić auta i udać się na groby najbliższych, by takie urządzenia zdemontowali, wyłączyli albo skutecznie zasłonili - dodała. 

Internauci: "Komuś się coś odkleiło"

Przypomnijmy, że obostrzenia te są związane z Ustawą o obronie Ojczyzny w zakresie zakazu fotografowania obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa oraz Rozporządzeniem Ministra Obrony Narodowej z 27 marca 2025 w sprawie trybu oraz terminów wydawania zezwoleń na fotografowanie, filmowanie lub utrwalanie w inny sposób obrazu lub wizerunku obiektów, osób lub ruchomości. Jeśli się nie dostosujemy, nie wjedziemy na parking. W sieci pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy. Niektórzy podchodzą do sprawy krytycznie.

"Sytuacja teoretyczna - co mają zrobić posiadacze samochodów, w których kamery są integralnym elementem samochodu, na którym samochód polega, jeśli chodzi o analizę sytuacji drogowej?" - napisał pan Marcin. "Komuś się chyba coś już totalnie odkleiło", "XXI wiek, a oni kamery każą zasłaniać, gdzie teraz są drony wielkości komara" - czytamy w kolejnych komentarzach. Przypomnijmy jednak, że jest to decyzja wojska, a nie urzędu i wynika z zapisów ustawy. Alternatywą jest skorzystanie z komunikacji miejskiej lub zaparkowanie samochodu w innym miejscu.

Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET