Ile poczekasz na SOR-ze. Resort chce przejrzystych danych dla pacjentów

2 min. czytania
21.06.2026 11:21
Obserwuj nas na Google

Pacjenci mają zyskać bardziej przejrzyste informacje o czasie oczekiwania i liczbie osób przebywających na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany w systemie TOPSOR, który wspiera organizację pracy SOR-ów. Projekt nie zmienia zasad triażu, ale ma uporządkować sposób działania systemu i dostosować przepisy do rozwiązań, które już funkcjonują w praktyce.

Zdjęcie przedstawia poczekalnię z siedzącymi ludźmi, w różnych ubraniach, rozmawiającymi ze sobą.
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie informacje o kolejkach otrzymają pacjenci SOR.
  • Co to jest ESI i jaki ma wpływ na triaż w SOR-ach. 
  • Co zmieni się w systemie TOPSOR.
Nie przegap

Informacje o liczbie oczekujących w kolejce 

Jednym z najważniejszych elementów projektu rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia jest większa przejrzystość informacji udostępnianych pacjentom na SOR-ach. Resort chce uporządkować sposób liczenia czasu oczekiwania na każdym etapie: od rejestracji i seregacji medycznej po kontakt z lekarzem. Na wyświetlaczach znajdujących się w szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz w serwisie pacjent.gov.pl mają być prezentowane średnie czasy oczekiwania na poszczególnych etapach obsługi, liczba oczekujących w poszczególnych kolejkach oraz łączna liczba pacjentów na odziale. Część tych informacji jest już dostępna na SOR-ach, lecz nowe przepisy mają ujednolicić zasady ich przekazywania. 

Triage ESI do segregacji pacjentów - co się zmieni w przepisach? 

Projekt nie zmienia zasad segregacji medycznej (triażu). Nadal o kolejności przyjęć na SOR będzie decydował stan zdrowia pacjenta, a nie kolejność zgłoszenia się do rejestracji. Ministerstwo proponuje jednak zmianę przepisów dotyczących algorytmu Emergency Severity Index (ESI) do wstępnej segregacji pacjentów według pięciostopniowej skali pilności. Pozwala prosnelowi szybko określić, kto wymaga natychmiastowej pomocy, a kto może poczekać. Obecnie rozporządzenie odwołuje się do wersji ESI 4.0, choć w praktyce wiele placówek korzysta już z nowszej wersji 5.0. Po zmianach przepisy mają odwoływać się do aktualnych wytycznych twórcy lub licencjodawcy metodologii. Oznacza to, że w przyszłości każda aktualizacja algorytmu nie będzie za każdym razem wymagała nowelizacji rozporządzenia. Jednocześnie resort zdrowia podkreśla, że system TOPSOR nie podejmuje decyzji medycznych, a jedynie wspiera personel w organizacji pracy oddziału. Ostateczna decyzja o tym, komu pomóc w pierwszej kolejności, zawsze należy do członków zespołu SOR.

Redakcja poleca

Mniej papierologii i dokładniejsze dane

Projekt przewiduje również pełniejszą integrację TOPSOR z systemami informatycznymi używanymi przez szpitale. Dzięki automatycznej wymianie danych personel nie będzie musiał wpisywać tych samych informacji do kilku różnych programów. Według Ministerstwa Zdrowia ma to poprawić jakość danych dotyczących liczby pacjentów oraz rzeczywistych czasów obsługi. Zmiany obejmują także nowe obowiązki związane z bezpieczeństwem danych. Szpitale będą musiały wykonywać lokalne kopie bezpieczeństwa informacji gromadzonych przez TOPSOR oraz przekazywać raporty według doprecyzowanych zasad.

Prawo ma nadążać za praktyką

Jak podkreśla resort zdrowia, celem projektu jest dostosowanie przepisów do sposobu, w jaki TOPSOR funkcjonuje obecnie. Dotyczy to nie tylko algorytmu ESI, ale także standardów technicznych związanych z gromadzeniem i wymianą danych. Ministerstwo chce odejść od wpisywania do przepisów konkretnych wersji norm i rozwiązań technicznych. Dzięki temu kolejne aktualizacje systemów będą mogły być wdrażane bez konieczności każdorazowej zmiany rozporządzenia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET