Zamknij

„Polska bezpowrotnie straciła miliardy euro”. Opozycja: kolejne pieniądze mogą przepaść

PAP
12.08.2022 16:35
Pieniądze z KPO przepadną?
fot. THIERRY MONASSE/REPORTER/East News

Politycy Platformy Obywatelskiej ostrzegają, że jeśli rząd nie zdąży wywiązać się z zobowiązań względem Komisji Europejskiej, to „Polsce grozi przepadek 70 proc. środków z KPO”. Jak dodali, 5 mld euro już przepadło.

Krajowy Plan Odbudowy miał zagwarantować Polsce 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. Plan został zaakceptowany, ale KE postawiła warunki, czyli tzw. kamienie milowe, które obejmują głównie reformę sądownictwa. Rząd deklaruje, że „odrobił zadanie domowe” i domaga się pieniędzy z Brukseli. Tymczasem opozycja mówi o kolejnych zagrożeniach.

Pieniądze z KPO mogą przepaść? Rząd ma niewiele czasu 

Jan Grabiec i Andrzej Halicki podczas konferencji prasowej pytali, czy rząd zdąży do końca roku przedstawić w Brukseli zakontraktowane umowy ws. wydatkowania 70 proc. pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Zwrócili ponadto uwagę, że wciąż nie powstał Komitet Monitorujący - jeden z kamieni milowych zapisanych w KPO.

Dzisiaj alarmujemy, że zbliża się kolejny próg, po którym możemy stracić kolejne środki - otóż zgodnie z całą regulacją dotyczącą programu odbudowy, z którego finansowane jest KPO, państwa, które uczestniczą w tym projekcie, do końca tego roku powinny przedstawić w Brukseli zakontraktowane umowy dotyczące wydatkowania 70 proc. środków z KPO

Jan Grabiec

- Powinien powstać Komitet Monitorujący, który powinien ogłosić konkursy, ocenić te wnioski, które będą spływały od firm i samorządów, przygotować się od strony formalnej, podpisać te umowy i złożyć raport w Brukseli - wskazał Grabiec.

Zaznaczył, iż ciągle ma nadzieję, iż prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zatrzymają "antyeuropejski kurs" i uznają, że pieniądze z Funduszu Odbudowy są jednak Polsce potrzebne.

Europoseł Andrzej Halicki dodał, że to ostatni dzwonek, by zawalczyć o pieniądze, a mowa o prawie 24 mld euro. Parlamentarzysta wskazał też, że 22 kraje UE już korzystają z tych pieniędzy. - Już w zeszłym roku Hiszpania rozliczała pierwszą transzę - 10 mld euro; w tym roku w pierwszym kwartale kolejne pięć państw: Włochy, Francja, Portugalia, Grecja i Hiszpania także. Mamy już dokumenty czwartej transzy w przypadku Włoch i Hiszpanii, a my nie mamy nawet umowy - podsumował Halicki.

RadioZET.pl/PAP

CMjBQLDAsUGw=