Zamknij

Znikną fikcyjne obniżki cen. Unia rozprawi się z naciąganymi promocjami

18.02.2022 11:33
Znikną fikcyjne obniżki cen. Unia rozprawi się z naciąganymi promocjami
fot. Jakub Kaminski/East News

Unia Europejska znalazła sposób, aby sprzedawcy zaprzestali prowadzenia fikcyjnych promocji cen produktów. Nowe zasady wejdą w życie w maju 2022 roku i będą obowiązywały w sklepach stacjonarnych i internetowych, a także w reklamach towarów lub usług, w których jest prezentowana cena promowanego towaru. Obecnie kara od Inspekcji Handlowej za nierzetelne informowanie o cenach wynosi do 20 tys. złotych, a w przypadku powtarzających się nieprawidłowości maksymalnie 40 tys. złotych.

Ceny w sklepach drożeją wraz ze wzrostem inflacji. W odpowiedzi rząd wprowadził tarczę antyinflacyjną, aby obniżyć  stawki podatku VAT m.in. na paliwa, autogaz, ciepło i energię elektryczną. Wprowadził również zerowy VAT na żywność, gaz ziemny oraz nawozy i inne wybrane środki wykorzystywane w produkcji rolniczej.

Polacy są wyraźnie zmęczeni inflacją i coraz śmielej dopuszczają ingerencję państwa w gospodarkę. Czy w Polsce będą obowiązywać ceny regulowane przez państwo? Z sondażu UCE RESEARCH i SYNO Poland wynika, że 42 proc. konsumentów popiera pomysł wprowadzenia cen maksymalnych w sklepach, co może nie spodobać się działającym na granicy rentowności przedsiębiorcom.  

W maju 2022 roku zmiana przepisów w sprawie fikcyjnych obniżek cen

„Puls Biznesu” poinformował, że w maju 2022 roku wejdą w życie unijne przepisy, które wymuszą na sklepach internetowych przejrzystą dla konsumentów politykę sprzedaży towarów i usług, w tym promocji i wyprzedaży, aby nie były one fikcyjne.

Przedsiębiorca zostanie zobowiązany do informowania konsumentów o najniższej cenie danego produktu z ostatnich 30 dni. Nie da się wtedy wykorzystać mechanizmu sztucznego podnoszenia cen na tydzień czy dwa przed wyprzedażami po to, aby później chwalić się obniżkami cen, a konsument będzie wiedział, jaka jest rzeczywista skala upustu

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdradził w rozmowie z gazetą, jakie są najczęstsze nieprawidłowości wyprzedaży. Wyróżniono wśród nich: anulowanie zamówień, wprowadzanie w błąd co do warunków transakcji i tworzenie pozorów atrakcyjności promocji, chociaż cena jest taka sama lub nawet wyższa, niż w czasie regularnych zakupów.

Nowe prawo ma zablokować możliwość przeprowadzania przez sklepy fałszywych promocji. Unijne regulacje zawarte w tzw. dyrektywie Omnibus mają zdaniem prezesa UOKiK "wyeliminować sytuacje, w których sprzedawcy sztucznie zawyżają ceny towarów czy usług tuż przed zastosowaniem obniżek, aby później zachęcać nas do zakupów rzekomo wysokim rabatem".

W praktyce będzie to wyglądało tak, że sprzedawcy będą musieli informować o cenach towarów i usług sprzed obniżki. Szczegółowe kwestie związane ze sposobem uwidaczniania informacji o obniżonej cenie oraz wyjątki od tego obowiązku, zostaną określone w rozporządzeniu ministra rozwoju. Termin dostosowania się do nowych przepisów mija 28 maja 2022 roku.

RadioZET.pl/PAP/Mieczysław Rudy/”PulsBiznesu”

CMjBQLDAsUGw=