Ceny paliw. W styczniu prawdopodobny cud nad dystrybutorami

2 min. czytania
23.12.2022 09:52
Obserwuj nas na Google

- Z uwagi na sytuację na rynku paliw mało prawdopodobny jest wzrost średniego poziomu cen na stacjach w związku ze wzrostem VAT z 8 procent do 23 procent od 1 stycznia – ocenił Rafał Zywert, analityk spółki Reflex.

tankowanie samochodu
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ceny paliw utrzymują się na tak wysokim poziomie, że część ekspertów zaczęła mówić wręcz o „zmowie cenowej”. Baryłka ropy wyraźnie potaniała, złoty umocnił się wobec dolara – rafinerie kupują więc surowiec znacznie taniej. Ceny na stacjach nawet jednak nie drgnęły, a wraz z likwidacją tarczy antyinflacyjnej i powrotem wyższego opodatkowania powinny podrożeć nawet o 1 zł na litrze. Rafał Zywert ogłosił, że możemy stać się świadkami prawdziwego cudu: mimo powrotu VAT do stawki 23 procent ani benzyna, ani olej napędowy mogą nie podrożeć. Jak to możliwe?

Ceny paliw nie zmienią się mimo podwyżki VAT?

Rafał Zywert podtrzymał diagnozę postawioną w podcaście „Biznes. Między wierszami”. Przewidział, że 5 grudnia, mimo wprowadzenia embargo na ropę z Rosji, ceny na stacjach nie wzrosną. Wyjaśnił także, dlaczego nie ma co liczyć na obniżkę kosztów tankowania w 2022 roku mimo przestrzeni do zmniejszania cen. Sekret jest prosty, ale równocześnie zaskakujący.

W czwartek średnia ogólnopolska cena benzyny Pb95 wyniosła 6,53 zł za litr, a diesla 7,64 zł/l, co oznacza spadek o 1 gr w skali tygodnia – przekazał ekspert firmy Reflex. Zywert dodał, że cena na rynku autogazu również spadła o 1 gr, do 2,95 zł/litr. W opinii analityka stabilny poziom cen powinien utrzymać się w kolejnych tygodniach.

Dlaczego stacje nie będą musiały dostosowywać cen do wyższego opodatkowania? Gdyż już to zrobiły: wysokie ceny uwzględniają równie wysokie marże, które po 1 stycznia 2023 mogą zostać obniżone, tak by zrekompensować wzrost podatku. Podobny mechanizm stosowany był przed wprowadzenie embargo: wyższe koszty sprowadzania ropy ze źródeł alternatywnych zostały uwzględnione w cenniki z dużym wyprzedzeniem.

Redakcja poleca

- W pierwszych trzech tygodniach grudnia średni poziom cen benzyn na europejskim rynku ARA ukształtował się na poziomie 3552 PLN/t, natomiast diesla 4027 PLN/t – były to najniższe poziomy odpowiednio od stycznia i lutego tego roku – zauważył Zywert. Zwrócił też uwagę, że ceny lutowej serii kontraktów na ropę Brent wyceniane były w czwartek na poziomie około 84 dolarów za baryłkę, co oznacza wzrost w skali tygodnia o niecałe 5 dol. na baryłce.

- Ceny rosyjskiej ropy Urals Fob Rotterdam to obecnie 45 dolarów/baryłkę, natomiast ex-Primorsk - 42 dol./baryłkę – dodał ekspert.

W opinii analityka stabilny poziom cen powinien utrzymać się w kolejnych tygodniach. Zywert jako mało prawdopodobny ocenił wzrost średniego poziomu cen paliw na stacjach od nowego roku związany ze wzrostem: wynika to z obecnej sytuacji na międzynarodowym i krajowym rynku paliw.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET