`

To nie jest kraj dla oszczędzających ludzi. Od 2018 lokaty przynoszą straty

3 min. czytania
11.07.2023 14:59
Obserwuj nas na Google

Pieniądze trzymane na lokatach bankowych przez ostatnie 5 lat straciły realnie aż 25 procent wartości – wynika z analizy HREIT. Relatywnie niskie w stosunku do inflacji stopy procentowe sprawiły, że oprocentowanie lokat było „nienormalnie” zaniżone.

pusty portfel
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Inflacja skumulowana od przejęcia prezesury NBP przez Adama Glapińskiego w czerwcu 2016 do maja 2023 wyniosła 47,6 procent. Szczyt galopady inflacyjnej nastąpił w lutym 2023, gdy wzrost cen rok do roku wyniósł 18,4 procent. Najnowsza prognoza inflacyjna banku centralnego mówi, że na powrót do „normalnych” czasów przyjdzie nam czekać jeszcze lata, mimo obecnego szybkiego spadku tempa wzrostu cen. Dla osób oszczędzających niskie stopy procentowe okazały się ogromnym problemem: zyski z lokat nie pokryły strat wynikających z realnego spadku wartości pieniądza.

Lokaty przegrały z inflacją. 25 procent straty w 5 lat

- Inflacja to wróg publiczny numer jeden. Ona niszczy gospodarkę i oszczędności, a to, co już „zjadła”, tego już nie odda. Zapomnieliśmy, że inflacja mierzona jest rok do roku, a przecież ceny rosły już w 2020 roku. Gdybyśmy skumulowali te wzrosty, to łączna inflacja wyniosłaby dziś więcej niż 30 procent. Po wyborach w 2024 roku skumulowana inflacja może wynieść nawet 50 procent. Nasza inflacja to przypudrowany, zamrożony wskaźnik – tłumaczył dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, w podcaście „Biznes. Między wierszami”.

Oglądaj

Oszczędności w ostatnich latach topniały nawet pomimo powierzania ich bankom na lokaty. - W przypadku bankowych depozytów z najgorszym wynikiem mieliśmy do czynienia z w październiku 2022 roku. Kończąca się wtedy przeciętna roczna lokata po uwzględnieniu naliczonych odsetek i inflacji dała aż 15 procent realnej straty. W uproszczeniu po odebraniu pieniędzy z lokaty założonej na 10 000 złotych mogliśmy za nasze oszczędności kupić po roku tyle, co za niecałe 8500 zł w dniu zakładania lokaty. Był to najgorszy wynik od grudnia 1996 roku, a więc od kiedy mamy dostępne dane potrzebne do przygotowania stosownych wyliczeń – stwierdził Bartosz Turek, główny analityk HREIT.

Niemal równie duże straty przyniosło trzymanie pieniędzy w banku w czerwcu 2023. Kończąca się wtedy przeciętna roczna lokata założona na 10 000 złotych dała 375 złotych odsetek (463 złote minus 19 procent podatku). Dwucyfrowa inflacja spowodowała jednak, że za nasze oszczędności mogliśmy kupić tyle, co za niewiele ponad 9300 zł w dniu zakładania lokaty. To wciąż oznacza prawie 7 procent realnej straty.

Redakcja poleca

- Niestety nie są to odosobnione przypadki. Już od kilku lat normą stało się to, że lokaty nie są w stanie uchronić naszych oszczędności przed destrukcyjnym działaniem inflacji. Wszystko zaczęło się na przełomie lat 2015-16, a dostępne dziś dane sugerują, że sytuacja ta trwać ma co najmniej do końca 2024 roku. Z szacunków HREIT wynika, że przez ostatnich 5 lat ktoś, kto konsekwentnie zanosiłby co roku do banku swoje oszczędności i zakładał przeciętny roczny depozyt, straciłby łącznie około 1/4 siły nabywczej posiadanych oszczędności – poinformował Bartosz Turek.

Fot.

Ekspert dodał, że w oczach potencjalnych deponentów lokaty bankowe pozostają atrakcyjne dzięki promocjom potrafiącym kusić oprocentowaniem na poziomie nawet 8-10 procent w skali roku. - Problem w tym, że są to produkty limitowane. Banki stosują tu przeważnie maksymalne kwoty, które możemy ulokować, oferują te produkty na krótki okres, wymagają spełnienia dodatkowych wymagań (założenia konta, zainstalowania aplikacji mobilnej, zakupu ubezpieczenia, jednostek funduszy inwestycyjnych czy aktywnego korzystania z konta lub karty). Klasycznym warunkiem jest też to, że wycofując pieniądze przed dniem zakończenia lokaty, tracimy wszystkie lub niemal wszystkie odsetki – wytłumaczył Turek.

- Fakt, że banki również spodziewają się cięć stóp procentowych powoduje, że w odróżnieniu od oprocentowania lokat na krótkie okresy, to w przypadku tych rocznych mamy do czynienia z wyraźnym pogarszaniem oferty już od ponad pół roku. Jeszcze w listopadzie 2022 roku lokaty zakładane na okres ponad 6 miesięcy, ale nie więcej niż na rok, były oprocentowane na prawie 6,8 procent w skali roku. Najnowsze dane NBP za maj 2023 roku sugerują, że przeciętny taki depozyt był zakładany na 5,7 procent w skali roku – ostrzegł analityk HREIT.

RadioZET.pl/HREIT

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET