Zamknij

Neumann: wiele osób w PO zwróciło się do mnie, bym kandydował na szefa klubu

06.09.2020 07:58
Sławomir Neumann
fot. Radio ZET

Poseł Platformy Obywatelskiej  Sławomir Neumann ponownie chce zostać przewodniczącym klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Poprzednio pełnił tę funkcję w latach 2015-2019. Ustąpił po tym, jak do mediów wyciekły nagrania, w których wulgarnie wypowiadał się m.in. o działaczach Platformy Obywatelskiej z Tczewa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Wiele osób zwróciło się do mnie z propozycją, żebym kandydował. Trochę w ich imieniu, trochę w imieniu tych, którzy uważają, że zmiany w Platformie są potrzebne w klubie parlamentarnym w lepszym zarządzaniu – mówił Sławomir Neumann w Radiu ZET.  – Nie można odmówić. To nie jest kwestia własnego komfortu, ale też potrzeby przeprowadzenia zmian, o których wszyscy mówimy – dodał.

Sławomir Neumann uważa, że nie będzie miał problemu z zebraniem 60 podpisów pod jego kandydaturą na przewodniczącego klubu parlamentarnego. Zapewnia, że nie będzie zmiany Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.

- Tutaj nie będzie zmian. Jeśli ktoś myśli, że Platforma jest podzielona, pokłócona to tak nie jest. Mamy pewien moment dyskusji o tym, czym w przyszłości Platforma ma być, co mamy proponować. Będziemy o tym rozmawiali do stycznia, kiedy przyjmiemy nową, czy odświeżoną deklarację ideową Platformy. Podsumujemy 20 dobrych lat Platformy i pokażemy po co Platforma na kolejne 20 lat będzie w polityce – powiedział Sławomir Neumann w Radiu ZET.

Neumann: Nie jesteśmy partią LGBT. Nie będziemy zakładnikami skrajności

Poseł Platformy Obywatelskiej był pytany w Radiu ZET, czy w ramach zmian w deklaracji programowej partii wezmą na sztandary sprawy społeczności LGBT. Platforma chce w styczniu 2021 roku, na dwudziestolecie swojego istnienia, pokazać wyzwania jakie stoją przed nimi na kolejne 20 lat.  

- Coraz głośniej społeczność LGBT głosi swoje hasła. Czy Państwo wezmą te hasła na sztandary? – pytał prowadzący rozmowę w Radiu ZET Łukasz Konarski.

Nie jesteśmy partią LGBT, z całym szacunkiem dla osób o innej orientacji seksualnej. My jesteśmy partia chadecką. Jednak jako partia chadecka to Platforma wprowadziła na przykład in vitro finansowane z budżetu, przeprowadziła ustawę o uzgodnieniu płci, którą potem zawetował prezydent. Nie zrobiła tego żadna partia lewicowa

– odpowiedział Sławomir Neumann.

I kontynuował:

Mówimy o pewnym centrum. Nie jesteśmy i nie będziemy zakładnikami skrajności po jednej i po drugiej stronie. Pewnie będziemy słyszeć głosy krytyczne z różnych środowisk, które by chciały więcej. O tym będziemy dyskutować, żeby to wpisać w program. Wiele osób w Platformie jest zwolennikami związków partnerskich, ale nie wyobraża sobie możliwości adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Dajcie szansę, żeby Platforma była Platformą

– mówił Neumann.

RadioZET.pl/Gość Radia ZET