`

Resort edukacji i szkolnictwa znów razem? Minister: To się gryzło, jak pięść do oka

4 min. czytania
01.07.2025 19:29
Obserwuj nas na Google

MEN i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego znów połączone?  Marcin Kulasek : - To się gryzło, jak pięść do oka.

Marcin Kulasek
fot. RadioZET

Marcin Kulasek w Gościu Radia ZET

- Gdyby jakiekolwiek restrukturyzacje w rządzie były prowadzone, to akurat nie z tym resortem. My rozdzieliliśmy te 2 resorty obejmując władzę i zawiązując koalicję 15. października umówiliśmy się na rozdzielenie – odpowiada Gość Radia ZET Marcin Kulasek, pytany przez Beatę Lubecką o to, czy po rekonstrukcji rządu znów MEN i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zostaną połączone. – Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwo Wyższego to było połączenie pasujące jak pięść do oka, dwa różne systemy walutowe. Edukacja – finansowanie przez samorządy, nauka i szkolnictwo wyższe – finansowanie centralne. To już to się gryzło – zaznacza minister nauki.

Polityk dodaje również: - Ja wiem, że to może tak wyglądać, że jest kontynuacja nauki od przedszkola do Opola, idąc ciągiem, czyli na studia, później nawet II stopień studiów, ale to jednak się nie sprawdza. Gość Radia ZET podkreśla, że również środowisko akademickie mówi jednoznacznie, że MNiSW powinno być osobno od MEN.

Zmiana premiera. Co znajduje się w umowie koalicyjnej?

Pytany o to, czy Lewica odda Polsce 2050 tekę wicepremiera w zamian za marszałka, sekretarz generalny Nowej Lewicy przypomina, co jest zapisanego w umowie koalicyjnej. - Marszałkiem Sejmu przez połowę jest Szymon Hołownia, przez drugą połową z imienia i nazwiska Włodzimierz Czarzasty. W umowie koalicyjnej jest zapisane, że premierem przez cały okres jest Donald Tusk, a wicepremierami Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Gawkowski – przytacza Marcin Kulasek i dodaje, że umów trzeba dotrzymywać.

Dopytywany o przyszłość i o swoją funkcję, minister nauki i szkolnictwa wyższego odpowiada: - Poświęcam się temu, robimy kontynuację tego, co robił mój poprzednik, ale też naprawiamy rzeczy, które nie wyszły – komentuje minister. Spokojny sen? - Mam bardzo dobry sen. Kiedy ważyłem 50kg więcej, to spałem źle. Ważyłem 150kg, teraz poniżej 100kg i śpię świetnie od tego momentu – przyznaje polityk, który poddał się operacji bariatrycznej żołądka.

Marcin Kulasek o migrantach: Referendum? Można. Może wreszcie PiS-owi i Konfederacji skończyłoby się paliwo

- Czy w Polsce należy przeprowadzić referendum ws. przyjmowania migrantów? – pyta Beata Lubecka.

- Można – ocenia Gość Radia ZET Marcin Kulasek.

64 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl opowiada się za referendum.

PiS znów chce przeprowadzenia w Polsce referendum w tej sprawie, co zapowiada Mariusz Błaszczak. - Uważam, że im częściej społeczeństwo się wypowiada i daje jednoznaczne informacje czego chce – tym lepiej. Jeśli chodzi o PiS to jest jedna zasada – granie na emocjach, dzielenie Polaków, straszenie migrantami, a rzeczywistość jest zupełnie inna – komentuje sekretarz generalny Nowej Lewicy. Jego zdaniem „Polacy nie obawiają się emigrantów”. - Sytuacje z zamknięciem granicy niemieckiej i litewskiej to nie jest sprawa ta, o której informuje PiS i Konfederacja, że nie wiadomo ilu tych uchodźców źli Niemcy cofają do Polski – zaznacza Gość Radia ZET. Jego zdaniem opozycji chodzi tylko o budowanie emocji, strasznie Polaków „emigrantami, którzy przyjdą, będą zabijać, kraść, gwałcić i różne rzeczy”. - Być może gdyby to referendum się odbyło i jednoznacznie Polacy by się wypowiedzieli, to w końcu skończyłoby się paliwo PiS-owi i Konfederacji, żeby straszyć Polaków – mówi Marcin Kulasek.

Lewica nie będzie bojkotowała Zgromadzenia Narodowego

- Karol Nawrocki jest prezydentem elektem. 6. sierpnia Zgromadzenie Narodowe. Od samego początku mówiliśmy, że wybór społeczeństwa jest taki, a nie inny, społeczeństwo jest podzielone na 2 części, ale wybór jest taki i my go szanujemy – mówi sekretarz generalny Nowej Lewicy, pytany o orzeczenie SN. Polityk zapowiada, że Lewica nie będzie bojkotowała uroczystości. - Na tym polega demokracja. Wyniki demokratyczne trzeba szanować i respektować – apeluje Gość Radia ZET.

Minister nauki zapowiada w Radiu ZET: Spotkania na uczelniach ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim od października

- Jako Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego będziemy chcieli na początku roku akademickiego prowadzić spotkania ze Sławoszem, na różnych uczelniach. Więcej będę mógł powiedzieć we wrześniu. Ze studentami, z uczniami, w kilku uczelniach – zapowiada Marcin Kulasek, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Minister dodaje, że „wszystko jest zaplanowane, umówione, wszystko jest poustalane, a Sławosz Uznański-Wiśniewski jest zainteresowany”.

Szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego podkreśla, że drugi Polak w kosmosie to „ogromne wydarzenie”, które będzie „siłą napędową gospodarki”. - Dziś będzie pierwsze łączenie z Łodzią. Będzie opowiadał na żywo, łączenie ze stacją komiczną. To taka siła napędowa dla młodych. Będą kolejne spotkania – mówi Gość Radia ZET.

Kolejna reforma szkolnictwa wyższego? - Świat się zmienił po 8 latach. Całe środowisko mówi o tym, że trzeba pewne rzeczy wyprostować. Jak zakończymy proces dyskutowania nad ewaluacją – a to się zaraz wydarzy – i nad nowelizacją ustawy o PAN, bierzemy się [do pracy – red.] – zapowiada minister Kulasek. - Myślę, że w przyszłym roku, żeby zakończyć jeszcze przed procesem rozpoczęcia kampanii w 2027, żeby ustawę o szkolnictwie wyższym znowelizować. Żeby wysłuchać środowiska i nikogo nie pominąć – precyzuje Gość Radia ZET.

- Średnia UE, jeśli chodzi o badania i rozwój to jest 2,2 proc. PKB. Jeśli chodzi o Polskę, to sumując jest to 1,56 proc. PKB. Byłoby świetnie, gdyby udało się to zrobić do końca tej kadencji – mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego. Wydatki na naukę w przyszłym budżecie? - Chciałbym, żeby były wyższe i będę negocjował z ministrem finansów, żeby były wyższe – zapowiada Gość Radia ZET.

Rząd? - Jest 2,5 roku na to, żeby pokazać, że jesteśmy skuteczni jako koalicja 15. października. Restrukturyzacja rządu musi zostać przeprowadzona. Musi być pokazanie, że liderzy się spotykają i rozmawiają – ocenia polityk Lewicy. Choć przyznaje: - Tego nie mogłem zrozumieć – nie krytykując ani premiera Tuska, ani marszałka Hołowni, ani wicepremiera Kosiniaka – dlaczego wy nie stajecie we 4, nie komunikujecie, że jesteśmy jednością?

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET