Związki partnerskie? Urszula Pasławska zdradza w Radiu ZET szczegóły ustawy

6 min. czytania
15.10.2025 06:00
Obserwuj nas na Google

Wiceprezes PSL Urszula Pasławska zdradza w Radiu ZET szczegóły nowego projektu: - To nie będą związki partnerskie. - W piątek ogłoszenie - zapowiada Gość Radia ZET.

Urszula Pasławska
fot. RadioZET

Urszula Pasławska Gościem Radia ZET

- Nie będzie ustawy o związkach partnerskich. Będzie ustawa, które reguluje i ochrania związki nieformalne. Formuła i zasady będą przedstawione w piątek, po głosowaniach. Przedstawi to Władysław Kosiniak-Kamysz, ja, minister Kotula i marszałek Czarzasty – zapowiada w Radiu ZET wiceprezes PSL Urszula Pasławska, która negocjowała ten projekt. Czy będzie to ustawa o statusie osoby najbliższej? - Również to jest brane pod rozwagę – dodaje Gość Radia ZET. - Ważne, że doszliśmy do zgody, w połączeniu doświadczeń minister Kotuli z naszą filozofią, którą przygotowaliśmy w ustawie o statusie osoby najbliższej – zaznacza posłanka ludowców.

Co dokładnie znajduje się w ustawie?

- Przygotowaliśmy projekt wolnościowy, który ma charakter cywilno-prywatny, gdzie to ludzie mieliby decydować, jaką umowę i na jaki okres chcą zawrzeć i mogliby ją dowolnie kształtować. Ta filozofie również będzie ujęta – zapowiada Urszula Pasławska. Związek nieformalny między mężczyzną, a mężczyzną? - Ta regulacja będzie dotyczyła różnych związków, ale w większości będą to związki heteroseksualne – tłumaczy Gość Radia ZET i podkreśla, że „ok. 2 mln Polaków żyje dziś w związkach nieformalnych, tylko 400 tys. to związki homoseksualne”. Pasławska zapewnia, że „pary homoseksualne będą mogły podpisać taką umowę, która ułatwi im życie i funkcjonowanie”. - Dziś nie można się wspólnie rozliczać, u notariusza się tego nie załatwi, nie załatwi się wspólnoty majątkowej, ale również dziedziczenie jest w sposób ustawowy uregulowane – komentuje polityk PSL.

Co z adopcją dzieci? - Nasza ustawa na pewno nie będzie ustawą małżeńsko-podobną i nie będzie w żadnej kwestii tykała dzieci. Będzie dotyczyła tylko relacji między dorosłymi obywatelami – zdradza polityk.

Wiceprezes PSL zapowiada, że również „swoboda zawiązywania, jak i rozwiązywania będzie opisana w ustawie”. - Również po to, aby odróżnić małżeństwo od relacji kohabitacyjnej – dodaje Pasławska.

Jaką rolę będzie odgrywał Urząd Stanu Cywilnego? - Państwo będzie miało rękojmię nad informacją dotyczącą relacji cywilno-prawnych, bo będzie to ustawa, która nie jest konfrontacyjna. Ułatwia ludziom życie, a nie narzuca żadnego porządku – zapowiada Urszula Pasławska.

Związki rejestrowane? - Informacja o umowie będzie również w państwowych rejestracji ujawniana czy poświadczana. To jest konieczne, np. jeśli chcemy doprowadzić do możliwości wspólnego rozliczania się podatkowego – tłumaczy wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Dopytywana przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy będzie miała poparcie dla tej ustawy, Urszula Pasławska odpowiada: - Mam przekonanie, że ustawa będzie miała znakomitą większość, również prawej strony sceny politycznej. Skąd to przekonanie? - Przepisy będą na tyle kompromisowe, że będą odnosiły się do konkretnych dziedzin życia, które nawet w dyskursie publicznym nie budziły większych wątpliwości – komentuje Gość Radia ZET.

- Będziemy zwracać się do Pałacu Prezydenckiego z otwartością na propozycje i uwagi, bo bardzo nam zależy, żeby te regulacje weszły w życie. Zwrócę się do Kancelarii z prośbą o współpracę  - zapowiada w Radiu ZET wiceprezes PSL Urszula Pasławska.

Urszula Pasławska przyznaje: Rząd w części spełnił oczekiwania. Nie dowieźliśmy spraw związanych z wymiarem sprawiedliwości, kwotą wolną…

- Czy rząd Donalda Tuska spełnił oczekiwania Polaków? – pyta Bogdan Rymanowski.

- W części spełnił – odpowiada wiceprezes PSL Urszula Pasławska.

Aż 70 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że rząd tych oczekiwań nie spełnił.

- Mamy krótką pamięć. Powinniśmy wrócić do 2023 roku, kiedy wzrost gospodarczy był na poziomie 0,1 proc. – dziś mamy jeden z najwyższych w Europie. Ustabilizowała się inflacja. Przypominam – 11 proc. w 2023. Dziś jest na poziomie ok. 3 proc. Jest duży wzrost gospodarczy, jesteśmy w klubie bilionerów, jesteśmy 20 gospodarką świata, inwestorzy nam ufają. 2023 rok – mamy jednego sojusznika, prorosyjskie Węgry, a dziś jesteśmy w dialogu i jesteśmy partnerem UE – wylicza Gość Radia ZET i dodaje, że „poważne rzeczy” udało się zrobić i warto do tego wracać.

Polityk koalicji rządzącej przyznaje jednak: - Z całą pewnością kwestia ustaw związanych z wymiarem sprawiedliwości to jest to, czego nie dowieźliśmy. - Być może za wolno, za mało, może te projekty powinny stanąć w Sejmie i zostać przedstawione prezydentowi – mówi wiceprezes PSL dodając, że podobnie jest z kwotą wolną od podatku.

Urszula Pasławska: Ustawy powinniśmy uzgadniać z prezydentem. Potrzebna jest rekonstrukcja celów

- Rekonstrukcja celów jest konieczna na półmetku, żeby ustalić niezbędne cele, które musimy zrealizować do końca roku, do końca przyszłego roku i ustawy, które powinny zostać nie tyle zaproponowane prezydentowi, ale również uzgodnione z nim, żeby doprowadzić do sprawczości– mówi wiceprezes PSL, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Ustalanie projektów ustaw z Karolem Nawrockim? - Uważam, że Polacy zasługują dziś na to, żeby ustawy wchodziły w życie – zaznacza Urszula Pasławska. Jej zdaniem konflikt „opłaca się dwóm największym siłom politycznym – gdzie dwóch się bije, tam dwóch korzysta – ale tracą na tym Polacy”.

Pasławska proponuje Pełczyńskiej wicepremiera bez teki. „Wyjście salomonowe”

- Myślę, że jest salomonowe wyjście – pani Pełczyńska mogłaby zostać wicepremierem, ale bez teki. Jej resort mógłby być prowadzony wówczas przez innego ministra – uważa wiceprezes PSL. Jej zdaniem takie wyjście powinno być brane pod uwagę.

Odpowiedzi „tak” czy „nie” przy zawieraniu związku

Dopytywana przez Bogdana Rymanowskiego o kolejne szczegóły dot. ustawy o związkach, która nie będzie ustawą o związkach partnerskich, polityk tłumaczy, że „małżeństwo to wejście w prawa i obowiązki, które są określone ustawowo, a partnerzy będą określać te obowiązki”. - Nasza filozofia jest absolutnie wolnościowa i ma się bardzo różnić od małżeństwa – zapowiada Gość Radia ZET. - Będzie to kwestia woli i odpowiedzi na pytania „tak czy nie”, ale będzie wiele możliwości, z których strony będą mogły skorzystać. Krótka piłka w relacjach z osobą najbliższą – mówi Urszula Pasławska. Wiceprezes PSL zapowiada również, że „ustawa w żaden sposób nie będzie traktowała kwestii rozwodów – ani ułatwiania, ani utrudniania”.

Wiceprezes PSL o polowaniach: Tak ingerujemy w przyrodę, że żeby ją ochronić potrzebny jest człowiek

- W Polsce jest zbyt mało myśliwych. W Polsce jest najmniej w Europie per capita, 140 tys., 70 tys. aktywnie polujących. Wykonują ogromną pracę na rzecz rolnictwa i przyrody – odpowiada Urszula Pasławska, która sama jest myśliwym. - Mieszkam na Warmii i Mazurach, mieszkam na terenach puszczańskich. Człowiek jest tam częścią przyrody, natury. To nie tylko styl życia, ale również sposób na życie. To również kwestia wychowania – podkreśla polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego. Posłanka tłumaczy, że „mięso, które zostało pozyskane z polowania, to mięso zdrowe, nie jest przetworzone, wolne od antybiotyków, zdrowa żywność, która jest dziś w całej Europie rarytasem”. - My to mamy na wyciągnięcie ręki i warto z tego skorzystać – dodaje Gość Radia ZET.

Dopytywana o swoje doświadczenia, Urszula Pasławska opisuje: - Wyjście na polowanie jest pewnym finałem zwierzyny, wychodzi się na polowanie czasem kilkadziesiąt razy, żeby coś dostrzec, być sprytniejszym od zwierzęcia. Jak zaznacza, myśliwi realizują „narzucone plany łowieckie i „to nie jest kwestia emocji, tylko gospodarki”. - Zmienia się klimat, zmienia się struktura agrarna. Zwierząt w całej Europie jest coraz więcej. Mamy ogromne problemy z dzikiem, ze szkodami łowieckimi, z wilkiem, niedźwiedziem. Potrzebna jest strategia zarządzania – uważa Gość Radia ZET. Zdaniem posłanki PSL „przyroda się sama już dziś nie obroni”, bo „tak ingerujemy w przyrodę, że żeby ją ochronić potrzebny jest człowiek”.

- Pozyskałam dzika. Każdy myśliwy pozyskuje zwierzęta i z szacunkiem odnosimy się do całej procedury. Również uczymy nasze dzieci szacunku do tego, co jemy – zapewnia Urszula Pasławska. Polowania z dziećmi? - Prawo o ochronie przyrody zabrania uśmiercania zwierzęcia przy dziecku, ale cała otoczka, procedura, wyjście z dzieckiem to uczenie młodego człowieka odpowiedzialności. W kontekście wojny, znajomość terenu, przyrody jest unikalną kompetencją – mówi Gość Radia ZET.

Prawo aborcyjne? - Przykład regulacje, gdzie wszyscy hamletyzują i osoby odpowiedzialne nic w tej sprawie nie robią. PSL złożyło projekt powrotu do przepisów sprzed wyroku TK. Mógł podpisać to prezydent Duda, takie sygnały dostaliśmy – komentuje polityk. Posłanka PSL prosi również: - O to, by nasza ustawa aborcyjna była procedowana przez komisję nadzwyczajną. - To będzie pierwszy krok do liberalizacja prawa aborcyjnego. 2 lata nic się w tej sprawie nie wydarzyło. To sprawa, którą powinniśmy zakończyć do końca tego roku – dodaje Urszula Pasławska.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET