`

Znana brytyjska astronautka przekonuje: kosmici istnieją i żyją obok nas

2 min. czytania
07.01.2020 18:50
Obserwuj nas na Google

Helen Sharman, pierwsza Brytyjka, która poleciała w kosmos, przekonuje, że kosmici istnieją i niewykluczone, że żyją obok nas, tu na Ziemi. Chemiczka udzieliła obszernego wywiadu, w którym scharakteryzowała nawet prawdopodobny wygląd istot pozaziemskich.

ufo
fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Helen Sharman w 1991 roku brała udział w rosyjskiej misji kosmicznej na stację Mir, w ramach projektu Juno. Była pierwszą Brytyjką i pierwszą kobietą spoza USA i ZSRR, która poleciała w kosmos.

Do Ziemi zbliży się asteroida. W atmosferze wybuchłaby z siłą 30 bomb atomowych

W rozmowie z magazynem Observer, Sharman przekonuje, że poza naszą planetą istnieje mnóstwo różnych form życia. Chemiczka podkreśla jednak, że zasadniczym błędem jaki popełniamy, to uosabianie życia pozaziemskiego z życiem, jakie narodziło się na Ziemi, a w tym z jego inteligentnymi formami.

- Istnieje tak wiele miliardów gwiazd we wszechświecie, miliardów galaktyk, że muszą istnieć różnego rodzaju formy życia - przekonuje Sharman.

Na Księżycu zaobserwowano tajemnicze szczątki. NASA wie, co to jest

Jak dodaje, istoty pozaziemskie wcale nie muszą być zbudowane z węgla i azotu jak ludzie, a w rzeczywistości mogą być nawet niewidoczne dla ludzkiego oka. Dlatego w jej ocenie, nie da się wykluczyć, że "kosmici", jak ich potocznie nazywamy, mogą od dawna żyć na naszej planecie, obok nas, jednak poza naszymi możliwościami obserwacyjnymi.

Fot. BBC
NASA: Odkryto siedem planet podobnych do Ziemi

Helen Sharman przebywała w przestrzeni kosmicznej przez osiem dni. Dzisiaj często podkreśla, że nie podoba jej się, że nazywana jest pierwszą Brytyjką w kosmosie, bo w rzeczywistości była pierwszym obywatelem Wielkiej Brytanii, jakiemu udało się uczestniczyć w tego rodzaju misji.

RadioZET.pl/ Independent/ BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET