„Bioniczna para”. Planują dożyć razem 150 lat w zdrowiu
Szefowa firmy wellness i jej mąż planują dożyć razem 150 lat. I to w zdrowiu! Ich projekt życia śledzą miliony ludzi na całym świecie.
Bioniczne małżeństwo
Kayla Barnes-Lentz, 33-letnia szefowa firmy wellness w Cleveland, i jej mąż Warren Lentz, 36-letni dyrektor marketingu, planują dożyć razem 150 lat w zdrowiu. Pomagają im żelazna dyscyplina i… najnowsze cuda techniki. Szczegóły przytacza „The Guardian”.
Małżeństwo wstaje przed świtem. Dzień zaczynają od PEMF – porannej dawki magnetoterapii. Następnie ćwiczenia o wschodzie słońca, spacer i organiczne śniadanie. Teraz czas na morsowanie, saunę i komorę hiperbaryczną. Kolacja o 17:30, spacer i sesja ze światłem czerwonym (ułatwia zasypianie). Światło gaszą punktualnie o 21:00.
Brytyjska prasa pisze o „sześciocyfrowej kwocie rocznie”, którą trzeba wydać na bioniczny styl życia. Kayla Barnes-Lentz podkreśla, że w przeciwieństwie do znanego biohakera – Bryana Johnsona – nie chce żyć wiecznie, a jedynie tak długo jak jej mąż. Nie ukrywa jednak, że chętnie pobiłaby rekord Jeanne Calment, która dożyła 122 lat, w 1997 roku zostając oficjalnie „najdłużej żyjącym człowiekiem na świecie”.
Kayla Barnes-Lentz przetarła już jeden szlak: randka wyłącznie po okazaniu badań lekarskich. Jak podaje „Fortune”, Warren Lentz przed pierwszym spotkaniem (poznali się poprzez aplikację randkową) został poproszony o wykonanie pełnego panelu badań. Na liście znalazły się m.in. poziom metali ciężkich i toksyn środowiskowych w organizmie, poziom witamin i minerałów oraz markery stanu zapalnego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET