`

Stulatkowie podzielili się swoimi sekretami. Przyświeca im wspólne motto

2 min. czytania
24.09.2024 13:20
Obserwuj nas na Google

Irlandczycy po raz pierwszy przyjrzeli się swoim stulatkom. Z rozmów wynika, że trzy rzeczy są kluczowe, żeby osiągnąć sędziwy wiek. Wyniki badania opublikowano na łamach „Journal of Aging Studies”.

Senior
fot. Shutterstock

Sekret długowieczności

Przepis na długowieczność jest krótki, choć niekoniecznie prosty: to odporność psychiczna, cel w życiu oraz silne więzi rodzinne i społeczne – wynika z pierwszego badania nad stulatkami, przeprowadzonego w Irlandii. Badacze wzięli pod lupę życiorysy 17 osób w wieku 100-105 lat. Rozmowy przeprowadzono w 2018 roku.

Dr Alison Fagan, wykładowczyni pielęgniarstwa na Technological University of the Shannon, która kierowała badaniami, uważa, że stulatkowie mogą wiele nauczyć starzejące się społeczeństwa. Główne obszary to: znaczenie więzi społecznych oraz pielęgnowanie pozytywnego i akceptującego podejścia do życia – pisze irlandzki „The Journal”. „Żaden z nich nie powiedział: jedz pięć porcji owoców i warzyw dziennie” – zażartowała badaczka. „Natomiast ciągle wracali do relacji, które ich kształtowały” – podkreśliła dr Fagan.

Osoby, które dożyły setki, przede wszystkim były towarzyskie. To pierwszy składnik przepisu na długowieczność. „Nigdy nie czułam się samotna. Zawsze byłam otoczona ludźmi, zarówno przyjaciółmi, jak i rodziną” – powiedziała 105-letnia Peggy.

Cel w życiu każdy musiał znaleźć sobie sam, zwłaszcza po przejściu na emeryturę. Stuletni Tom opowiadał, że zaczął strugać laski i kije pasterskie, a 105-letni Roger wędkować – i robił to aż do 103. urodzin. W wieku 105 lat wciąż grał w brydża.

Jeśli zaś chodzi o odporność psychiczną, wielu z nich miało ciężkie dzieciństwo – dorastało w biedzie, musiało zrezygnować z edukacji, a niektórzy także wyemigrować – ale dziś się nad tym nie rozwodzą. „Wielu ludzi przyjęło zasadę: takie karty mi rozdano i muszę nimi grać” – powiedziała autorka badania. To właśnie ich wspólne motto.

Pragmatyczne podejście do życia utrzymują do końca. Na pytanie, jak radzą sobie w obliczu spraw ostatecznych, wyznają zasadę: „Wstań i idź”. Zrobiwszy, co należało zrobić, trzeba odejść.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET