`

Posiadasz psa? Naukowcy mają dla ciebie złe wieści

2 min. czytania
11.04.2025 14:29
Obserwuj nas na Google

Chociaż wiele mówi się o szkodliwym wpływie kotów na przyrodę, teraz uczeni sprawdzili, jak wygląda to w przypadku psów. Co ciekawe, psy mogą powodować nawet więcej szkód, niż koty. Naukowcy dowiedli, że dzikie zwierzęta unikają terenów, w których wyczuwają psy.

Naukowcy dowiedli, że psy mogą szkodzić ekosystemom bardziej niż koty
fot. EastNews
  • Zdaniem naukowców z Australii, psy towarzyszące człowiekowi, mają negatyny wpływ na dzikie zwierzęta i ekosystemy.
  • Według nowych badań aż 62 proc. psów w Australii polowało na dzikie zwierzęta w porównaniu do 47 proc. kotów.
  • Psy to duże drapieżniki, a ich obecność realnie zmienia zachowania dzikich zwierząt.

Psy zabijają więcej dzikich zwierząt, niż koty

O ile straty ekologiczne powodowane przez koty były już wielokrotnie analizowane, z nowych badań wynika, że także psy stanowią konkretne, wielowymiarowe zagrożenie środowiskowe.Jak podkreślają naukowcy z Curtin University w Austraii, ten problem często jest niedoceniany.

“Związane z człowiekiem psy niepokoją i bezpośrednio zagrażają dzikim zwierzętom, zwłaszcza ptakom ze środowisk przybrzeżnych. Ryzyko nie znika nawet wtedy, gdy psy wyprowadzane są na smyczy. Oprócz zachowań drapieżniczych, jak np. gonienie dzikich zwierząt, psy zostawiają też zapachy, mocz i odchody, co może zaburzać zachowanie innych zwierząt na długo po tym, jak psy opuszczą daną okolicę” – tłumaczy Bill Bateman, profesor School of Molecular and Life Sciences na australijskim Curtin University.

Z badań wynika, że jelenie, lisy czy rysie w USA stają się mniej aktywne albo zupełnie unikają tych obszarów, gdzie regularnie wyprowadzane są psy. Dzieje się tak nawet w czasie, kiedy psów akurat tam nie ma. Poza tym, psie odchody zanieczyszczają cieki wodne i ograniczają wzrost roślin.

Redakcja poleca

“Należy zachować równowagę”

Komentując te wyzwania, Bateman mówi o potrzebie zachowania równowagi pomiędzy ograniczaniem szkód środowiskowych a utrzymaniem pozytywnej roli psa jako towarzysza człowieka i zwierzęcia.
"Jednakże ogromna liczba psów na całym świecie, biorąc pod uwagę nieświadomość lub swobodne zachowanie niektórych właścicieli, przyczynia się do problemów środowiskowych, których nie powinniśmy dłużej lekceważyć" – zauważył badacz.

By ograniczyć szkodlwy wpływ psów na środoisko, potrzebne byłoby także wprowadzenie zmian w sektorze produkcji karmy zwierzęcej (zrównoważona produkcja). To oznaczałoby jednak wyższ koszty utrzymania zierzęcia.

Źródło: Radio ZET/ Bateman Philip W., Gilson Lauren N. (2025) Bad dog? The environmental effects of owned dogs. Pacific Conservation Biology 31, PC24071/doi.org/10.1071/PC24071

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET