`

Psy rozumieją więcej, niż wydaje się ludziom. Neurolożka podaje przykład

2 min. czytania
23.07.2024 12:26
Obserwuj nas na Google

Opiekunowie czasami mają wrażenie, że ich psy rozumieją nie tylko podstawowe komendy, ale także nazwy konkretnych przedmiotów. Neurolożka, która od lat bada zachowania zwierząt w rozmowie z Wysokimi Obcasami, potwierdziła te przypuszczenia. Chociaż czworonogi różnią się między sobą kompetencjami, wiedzą o otaczającym świecie więcej, niż na ogół wydaje się ludziom. Potwierdziły to badania.

pies na łące z człowiekiem
fot. shutterstock

Psy komunikują opiekunom swoje potrzeby. Mowa ciała jest dla nich kluczowa

Dla psów bardzo charakterystyczne jest szczekanie w różnych tonacjach – te zwierzęta używają sygnałów dźwiękowych, by zwrócić na siebie uwagę i okazać swoje emocje. Psy komunikują się jednak z innymi zwierzętami oraz ludźmi także przy pomocy mowy ciała. W ten sposób pokazują opiekunom nie tylko swoje zamiary, ale również odczucia i aktualne potrzeby.

W komunikacji pomiędzy psem i człowiekiem bardzo ważne są subtelne gesty, czy chociażby kontakt wzrokowy. Badaczom z University of Portsmouth, który znajduje się w Wielkiej Brytanii, udało się ustalić, że psy domowe używają mimiki, by „odpowiedzieć” ludziom na poszczególne zwroty i komendy. To jednak nie wszystko. Okazuje się, że nasi czworonożni przyjaciele wiedzą o otoczeniu więcej, niż mogłoby się wydawać. Co dokładnie?

Redakcja poleca

Czy psy rozumieją, co mówią do nich opiekunowie?

Wysokie Obcasy opublikowały rozmowę z Marianną Boros, psycholożką i neurolożką badającą zachowania zwierząt oraz współautorką badania w Zakładzie Etologii Uniwersytetu ELTE w Budapeszcie. Ekspertka zaznacza, że najnowsze badania potwierdzają to, że psy potrafią dopasowywać przedmioty do ich nazw. „Już wcześniej mieliśmy dowody na to, że pies rozumie, jak się go chwali. Niezależnie od intonacji aktywuje się część mózgu odpowiedzialna za ośrodek nagrody. Wiadomo też było, że psy łatwo uczą się instrukcji” – zaznacza ekspertka. „Ludzie sądzili, że przeciętny pies raczej nie potrafi rozpoznawać nazw przedmiotów. Jak się go poprosi o konkretną rzecz, przynosi przypadkową. Byliśmy ciekawi, czy rzeczywiście tak jest” – dodaje.

Redakcja poleca

Zespół postanowił zbadać to, czy psy zdają sobie sprawę z tego, że przedmioty mają odrębne nazwy. Ekspertka zaznaczyła, że w badaniu wzięło udział 18 psów. „Przyklejaliśmy psu do głowy elektrody i rejestrowaliśmy aktywność jego mózgu. W tym czasie opiekun wypowiadał nazwę znanej psu zabawki, a potem pokazywał mu albo tę zabawkę, albo inny przedmiot” - tłumaczy przebieg badania Marianna Boros.

Wyniki badania okazały się zaskakujące. Okazało się bowiem, że psy rozumieją znacznie więcej, niż dotychczas wydawało się ludziom. „Jeśli opiekun powiedział ‘piłka’, a pokazał frisbee, to u 14 z 18 psów odnotowaliśmy inną aktywność mózgu – reakcję zaskoczenia, bardzo podobną do tego, co widać w takim badaniu u ludzi” – wyjaśnia neurolożka. Podkreśla jednak, że nie wszystkie zwierzęta odznaczały się takimi samymi kompetencjami. „Rekordzista znał nazwy 230 przedmiotów. Ale był taki, który kojarzył tylko trzy” – dodaje.

Źródło: Radio ZET/Wysokie Obcasy

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET