`

To już się dzieje. Ekstremalne zjawiska pogodowe wychodzą poza skale

2 min. czytania
08.04.2024 11:29
Obserwuj nas na Google

Burza „Kathleen” uderzyła w Wyspy. Odwołano ponad 100 lotów, pojawiły się zakłócenia w kursowaniu pociągów i promów, a kilkadziesiąt tysięcy domów zostało bez prądu. To 11. potężna burza w Wielkiej Brytanii w tym sezonie.

Nowy alert pogodowy
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Zaledwie dwa miesiące temu pisaliśmy, że huragany stają się tak silne, że potrzebna jest nowa skala. Z żywiołem po raz kolejny musiała zmierzyć się Wielka Brytania.

Coraz silniejsze wiatry

Alert pogodowy „niebezpieczeństwo dla życia” wydano na Wyspach 6 kwietnia 2024 r. W związku z burzą Kathleen spodziewano się wiatru o prędkości do 70 mil (ponad 110 km) na godzinę. Choć w skali świata, taki wiatr nie stanowi ekstremum - do najwyższej, piątej kategorii zaliczane są  huragany z wiatrem utrzymującym się powyżej 157 mil na godzinę (250 km/h), a naukowcy już postulują utworzenie „szóstki” dla wiatrów o prędkości powyżej 192 mil na godzinę (300 km/h) - Wielka Brytania wydała ostrzeżenie, że burza może stanowić zagrożenie dla życia, zwłaszcza mieszkańców obszarów przybrzeżnych.

Podmuchy wiatru na Wyspach faktycznie sięgnęły 120 km/h. Odwołano ponad 140 lotów, pojawiły się zakłócenia w kursowaniu pociągów i promów, a kilkadziesiąt tysięcy domów zostało bez prądu. Z powodu silnych opadów deszczu wydano 15 ostrzeżeń powodziowych dla Anglii.

Ekstremalne zjawiska pogodowe, w związku ze zmianami klimatycznymi, coraz częściej zagrażają ludziom. W ubiegłym tygodniu tajfun zniszczył dziewięć miast w południowych Chinach. Uszkodzonych zostało ponad 5,4 tys. domów, ucierpiało 313 tys. osób, ewakuowano 1,6 tys. Zginęło siedem osób.

Źródło: Radio ZET/Daily Record

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET