Linia nawałnic nadciąga do Polski. Nastąpi nagłe załamanie pogody
Nad Polskę nadciągnie w piątek front chłodniejszego powietrza, który pozwoli na oddech po kilku dniach intensywnych upałów. Jak prognozuje TVN Meteo, przyniesie on jednak nie tylko ochłodzenie, ale i burze. "Linia nawałnic" ma stopniowo przesuwać się z zachodu na wschód.
Nad Polskę naciąga front burzowy. Według prognozy TVN Meteo z dominującym obecnie wyżem z gorącym powietrzem zderzy się płytka zatoka niżowa.
- W ten obszar wyżowy wbije się jednak w czwartek (21 lipca) płytka zatoka niżowa z frontem burzowym, tzw. linią nawałnic. Do wieczora obejmie zachodnie krańce kraju - prognozuje synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.
Nad Polskę nadciąga "linia nawałnic". Może być niebezpiecznie
Czytamy, że zjawisko wystąpi od piątku 22 lipca również w zachodniej Europie, pozwalając na kilka dni oddechu po fali morderczych upałów. Może być jednak niebezpiecznie – stworzą się idealne warunki do sformowania frontów burzowych.
W czwartek ma być słonecznie i upalnie, ale na zachodzie kraju wystąpi zachmurzenie kłębiaste, które może wzrosnąć do dużego, oraz przelotne opady deszczu. W piątek będzie również pogodnie, tylko na północnym wschodzie, wschodzie i południowym wschodzie kraju pojawi się więcej chmur kłębiastych. "Prognozujemy tam przelotne opady deszczu o natężeniu do 10-40 l/mkw. oraz burze z gradem" – przewidują synoptycy.
W trakcie burz porywy wiatru mogą sięgnąć 80-100 km/h. - Natomiast w poniedziałek rozwinie się ponownie nad naszą częścią kontynentu spokojny wyż. Z południa płynąć ma w naszym kierunku kolejna porcja powietrza znad północnej Afryki. Gorące lato zostanie z nami do końca miesiąca - dodaje synoptyk TVN Meteo.
RadioZET.pl/TVN Meteo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET