Pogoda wyraźnie poprawi się w nowym tygodniu - uważają synoptycy. Jeszcze w niedzielę 2 października aura nie będzie zachęcać do spacerów. Nadal do Polski napływa chłodne i wilgotne powietrze polarno-morskie – przekazała Ewa Łapińska, synoptyk Centralnego Biura Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego.
Za kilka dni eksplozja ciepła w Polsce
- Czeka nas typowo jesienna niedziela. Będzie nieco przejaśnień, jednak przeważać będą chmury. Prawie wszędzie może zdarzyć się przelotny deszcz, a nad morzem spodziewamy się burz. Temperatura maksymalna wyniesie od 11-12 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do 16 stopni na południowym zachodzie. Przeważanie około 13-14 stopni. Wiatr nadal będzie porywisty. Nad morzem i w burzach będzie osiągał do 70 km/h, a w górach do około 100 km/h – powiedziała Ewa Łapińska.
W nocy sporo chmur i przelotne opady deszczu w całym kraju. Od zachodu pojawią się przejaśnienia, a opady będą powoli zanikały. Nad morzem i w strefie wybrzeża możliwe burze. Wysoko w górach może spaść deszcz ze śniegiem. Odczucie chłodu spotęguje porywisty wiatr dochodzący do 50 km/h, a nad morzem do 60 km/h.
Temperatura minimalna wyniesie 5 stopni w rejonach podgórskich, 7-8 stopni na wschodzie, około 10 na zachodzie i do 12 nad morzem.
Deszczowo i pochmurno będzie jeszcze w poniedziałek. Od wtorku 4 października przewidywana jest powolna poprawa pogody, a pod koniec tygodnia możliwa temperatura w okolicach 20 stopni Celsjusza.
RadioZET.pl/ Marek Szczepanik (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET