Zamknij

Zima zaatakowała w górach. "Temperatura odczuwalna spadła do -33,55 stopni"

23.10.2021 19:27

Zima zaatakowała już w niektórych miejscach w Polsce. 23 października na Śnieżce temperatura odczuwalna spadła do - 35.55 stopnia Celsjusza - poinformował na Twitterze Karkonoski Park Narodowy. Dla porównania, według informacji IMGW, na Kasprowym spadł śnieg, i praktycznie nie ma wiatru przy temperaturze -5,4 stopnia.

zima zaatakowała w górach
fot. Albin Marciniak /East News

Zima zaatakowała w górach. Jak poinformował Karkonoski Park Narodowy, w sobotę na szczyty Karkonoszy zajrzała zima. "Na Śnieżce temperatura wynosi -4.2 stopnie Celsjusza, ale przy wietrze 83 km/h i wilgotności 98 proc. temperatura odczuwalna to aż -35.55 stopnie Celsjusza" - napisano na twitterze KPN.

Zdaniem Jakuba Gawrona, synoptyka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, taka rozbieżność w temperaturze odczytywanej na termometrze i odczuwalnej przez człowieka, jest normalnym zjawiskiem.

Zima zaatakowała w górach. "Temperatura odczuwalna spadła do - 33,55 stopni"

- W tej chwili na Śnieżce jest marznąca mgła, a w ciągu ostatniej godziny wiatr w porywach dochodził tam do 101 km/h. Mamy więc kumulację bardzo silnego wiatru, niskiej temperatury oraz wilgoci w powietrzu, co musi przekładać się na subiektywne odczucie chłodu. Podobne zjawisko mamy w saunie. W suchej saunie próg temperatury, jaką można znieść, jest wyższy niż w saunie parowej. W tej chwili na Kasprowym jest - 5,4 stopnia Celsjusza, spadł śnieg, ale wiatr wieje z prędkością 7 km/h, więc z całą pewnością subiektywne odczucie osób przebywających tam w tej chwili będzie inne, niż turysty, czy pracownika IMGW na Śnieżce - powiedział Gawron.

Jak podają FaniPogody.pl w niedzielę "od zachodu napływać zacznie ponownie nieco cieplejsze powietrze z zachodu. Jednak wschód ciągle pozostanie pod wpływem bardzo zimnych mas z północy. Wiązało będzie się to z dużymi spadkami temperatury na krańcach wschodnich kraju. Do tego dojdzie coraz więcej rozpogodzeń. Dlatego też spadki temperatury na wschodzie mogą być znaczne. Mróz nie jest przesądzony, jednak przymrozki w nocy z niedzieli na poniedziałek są bardzo prawdopodobne."

"W niedzielę zachmurzenie małe i umiarkowane, na wschodzie i północy okresami duże. Na wschodzie początkowo miejscami zanikające słabe opady deszczu, na szczytach Bieszczad śniegu. Rano lokalnie zanikająca mgła ograniczająca widzialność do 300 metrów. Temperatura maksymalna od 8 st. C na wschodzie do 12 st. C na zachodzie; w rejonach podgórskich Karpat od 5 st. C do 7 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie z kierunków zachodnich, na zachodzie południowy" - podaje z kolei IMGW.

RadioZET.pl/ IMGW/ FaniPogody.pl/ Marek Szczepanik (PAP)