El Niño dopiero się rozkręca. W najbliższych dniach padną piekielne rekordy
Wiele regionów świata zmaga się od kilku dni z potwornymi upałami. Meteorolodzy twierdzą, że zjawisko El Niño dopiero się rozkręca, a przed nami kolejne rekordy temperatur. Wraz z upałami trzeba być przygotowanym na susze, powodzie i inne anomalie pogodowe.
Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) ostrzega, że fala upałów, z którą zmaga się obecnie wiele regionów świata, nasili się w najbliższych dniach. "Termometry w Ameryce Północnej, Azji, Afryce Północnej i w rejonie Morza Śródziemnego mogą pokazać ponad 40 stopni Celsjusza" - przekazano w oświadczeniu. W Europie mają paść kolejne rekordy.
- Wysoka temperatura w nocy jest szczególnie niebezpieczna dla ludzkiego zdrowia, ponieważ organizm nie jest w stanie się zregenerować. Prowadzi to do zwiększonej liczby zawałów serca i zgonów - poinformował John Nairm, badacz z WMO. - Śródziemnomorska fala upałów jest znacząca, ale w niczym nie przypomina jeszcze tego, co przeszło przez Afrykę Północną - dodał.
Fala upałów. W najbliższych dniach padną piekielne rekordy
Media podkreślają, że nasilająca się fala upałów to konsekwencja zjawiska El Niño. Wody w równikowej strefie Pacyfiku są cieplejsze niż zwykle, a przez to oddają ciepło do atmosfery, która również się nagrzewa. Stąd też rekordowe temperatury.
W kalifornijskiej Dolinie Śmierci odnotowano w cieniu 53,3 stopnia Celsjusza. Do pobicia rekordu wszech czasów zabrakło 1 stopnia. Z upałami zmaga się także Europa. 18 lipca w Rzymie temperatura sięgnęła 42,9 stopnia w cieniu. Na Sycylii termometry wskazały na 47 stopni. Niezwykłe anomalie zaobserwowano w Chinach, gdzie w Kotlinie Turfańskiej temperatura wzrosła do 52,2 stopnia.
Jak podkreśla portal TwojaPogoda.pl, "czerwiec w skali całej planety był najcieplejszym, od kiedy prowadzi się pomiary temperatury. Pobił rekord należący do ubiegłorocznego czerwca. Padanie nowych rekordów rok po roku to bardzo niepokojące zjawisko".
El Niño osiągnie apogeum w listopadzie i grudniu. Meteorolodzy są przekonani, że lata 2023 i 2024 będą rekordowe jeśli chodzi o temperatury. Uważają także, że coraz częściej dochodzić będzie do skrajności - ekstremalnego ciepła, nie tylko latem, ale także zimą.
RadioZET.pl/ TwojaPogoda.pl/ Reuters/ TVN Meteo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET