Fala upałów wdziera się do Polski. Te dni będą przełomowe

2 min. czytania
16.04.2025 12:34
Obserwuj nas na Google

Mimo iż mamy dopiero połowę kwietnia, najbliższe dni w pogodzie sprawią, że poczujemy prawdziwe lato. Szykuje się najgorętszy okres od początku roku. Od czwartku temperatury zdecydowanie wystrzelą, w wielu regionach prognozowany jest prawdziwy upał. Synoptycy przewidują nawet do 28 stopni ciepła. Nie zabraknie również słońca. Tym razem pogoda zaskoczy nas pozytywnie. 

pogoda
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER, meteologix.com
  • Od czwartku do Polski dotrą masy ciepłego powietrza znad Afryki, które przyniosą wakacyjne temperatury. Będzie gorąco i słonecznie
  • Możliwe, że odnotujemy kolejne rekordy średniej temperatury dobowej
  • Tak gorąco w tym roku jeszcze nie było. Apogeum upałów planowane jest na czwartek i piątek, synoptycy wskazują na lokalne burze

Pogoda w najbliższych dniach przyniesie nam prawdziwe lato

Przed nami najgorętsze dni od początku roku. Do Polski napłynie niezwykle ciepłe powietrze z północnej Afryki, które sprawi, że temperatury dosłownie wystrzelą. Zrobi się gorąco i słonecznie. W czwartek słupki rtęci wskazywać będą w Polsce nawet do 28 stopni Celsjusza. Synoptycy podkreślają, że lokalnie temperatura może być jeszcze wyższa.

Jeszcze w zeszły piątek na wschodzie kraju padał śnieg. Wystarczyło zaledwie kilka dni i aura zmieni się diametralnie, a takich temperatur nie powstydziłby się lipiec, czy sierpień. Od środy do piątku będzie robić się już tylko cieplej. Eksperci zaznaczają, że możliwe są kolejne rekordy średniej temperatury dobowej, które padły na początku tygodnia. W czwartek odchylenie temperatury od normy z lat 1991-2020 będzie w naszym kraju jednym z najwyższych w Europie.

Redakcja poleca

Czwartek i piątek będą niezwykle gorące

Apogeum ciepła i iście wakacyjnej pogody nadciągnie do Polski w czwartek. Najchłodniej powinno być na południowym wschodzie, gdzie paradoksalnie termometry wskażą 24-25 st. C. Na taki "chłód" mieszkańcy tych regionów z całą pewnością nie będą narzekać. Na zachodzie Polski, w centrum i nad morzem synoptycy przewidują 28-29 st. C i mnóstwo słońca. Wyjątkowo ciepłe będą również nadchodzące noce, bo temperatura nie powinna spadać poniżej 12-15 st. C.

wxcharts.com
Fot. wxcharts.com
wxcharts.com

W piątek będzie równie gorąco, od 26 do 28 st. C. Jedynie w głębi kraju temperatury spadną do ok. 20- 24 st. C. Wraz z frontem, który dotrze do Polski, lokalnie pojawić się mogą również przelotne burze. W weekend zrobi się nieco chłodniej, jednak wciąż bardzo ciepło i wiosennie. W sobotę od 12-15 st. C nad morzem, 17-19 st. C na zachodzie Polski i do 20-23 st. C w centrum. W niedzielę temperatury niemal w całym kraju wahać się będą od 20 do 25 st. C, jedynie na Wybrzeżu możliwe 12-16 st. C.

Możliwe rekordy ciepła. Pogoda zaskoczy

Kwietniowy rekord ciepła dla Polski odnotowany został dokładnie 29 kwietnia 2012 roku w Słupcy w Wielkopolsce. Wówczas termometry wskazały 32,5 st. C. Mimo iż pobicie tego rekordu może okazać się trudne w najbliższych dniach, to bardzo możliwe, że pogoda przyniesie nam najwcześniejszy upał w całej serii pomiarowej. Dotychczas termometry najszybciej przekroczyły 30 stopni 22 kwietnia 1968 roku.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET