Jurek Owsiak ujawnia kulisy powrotu na stanowisko szefa WOŚP. ''Płakałem''

Dominik Gołdyn
21.01.2019 22:02
Jurek Owsiak
fot. PAP

W sobotę po pogrzebie Pawła Adamowicza Jerzy Owsiak zapowiedział, że wraca do bycia prezesem Fundacji WOŚP. - Kiedy usłyszałem niesamowicie wstrząsający głos żony prezydenta Gdańska i kiedy są kierowane słowa do Ciebie z imienia, to nie siedzisz obojętnie -  tłumaczył w "Faktach po Faktach" w TVN24 powód decyzji o powrocie do kierowania Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W opublikowanym na Facebooku filmie, kierując swoje słowa do tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska, Jerzy Owsiak zapowiedział, że "wraca do roboty" i ponownie będzie prezesem Fundacji WOŚP.

Na początku filmu zatytułowanego "Moje dwa słowa do Prezydenta Pawła Adamowicza" Owsiak pokazał rozliczenie tragicznego zmarłego prezydenta Gdańska za 27. finał WOŚP, podkreślając, że udało mu się zebrać "ogromną kwotę".

Jak tłumaczył, ostatnie wydarzenia w Gdańsku sprawiły, że "świat się zawalił". Zaznaczył jednocześnie, że jego rezygnacja z funkcji prezesa nie oznaczała, że przestał czuć się związany z fundacją, natomiast czuł się odpowiedzialny za to, co się stało.

Jerzy Owsiak ujawnia kulisy powrotu na stanowisko szefa WOŚP

Jurek Owsiak w poniedziałkowych ''Faktach po Faktach'' na antenie TVN 24 tłumaczył, co skłoniło go do decyzji o powrocie do kierowania WOŚP. Okazuje się, że dużą rolę odegrały wzruszające słowa Magdaleny Adamowicz. 

- Kiedy zobaczyłem policję konną z Poznania, która siedząc na koniach napisała "jesteśmy z Tobą, jesteśmy z Wami" i kiedy usłyszałem niesamowicie wstrząsający głos żony prezydenta Gdańska i kiedy są kierowane słowa do Ciebie z imienia, to nie siedzisz obojętnie. Siedziałem w domu, płakałem, obok była Dzidzia (Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, jego żona - red.), przeżywaliśmy to bardzo - wspominał lider WOŚP. 

Owsiak podziękował również milionom Polaków, którzy ''dali mu impuls do powrotu''. - To, co się wydarzyło, było czymś niesamowitym. Bardzo trudny tydzień, dla mnie, dla fundacji, tydzień trudny życiowo - dodał. 

Jerzy Owsiak złożył w poniedziałek rezygnację z funkcji prezesa zarządu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po tym, jak prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został śmiertelnie raniony nożem podczas niedzielnego finału WOŚP. W sobotę Owsiak uczestniczył w pogrzebie Adamowicza, który został pochowany w gdańskiej Bazylice Mariackiej. Urnę z prochami zmarłego złożono w świątyni w kaplicy św. Marcina. W pożegnaniu prezydenta Gdańska wzięły udział tysiące osób, w tym najważniejsze osoby w państwie.

RadioZET.pl/TVN24/DG