Zamknij

Kaszuby. Zdewastowane drzewa przy drodze. Interwencje policji i straży pożarnej

10.01.2021 19:55
Zdewastowane drzewa
fot. Facebook/OSP KSRG Nowa Karczma

Na terenie dwóch kaszubskich powiatów ktoś ponacinał pnie drzew przy drogach. Drzewa są poważne zniszczone, stanowią również zagrożenie dla drogowców - jedno z nich omal nie spadło na przejeżdżającą ciężarówkę. 

Do rzezi na kaszubskich drzewach doszło w nocy z 7 na 8 stycznia. Najpierw w gminie Sierakowice na trasie Kawle-Dolina Jadwigi (pow. kartuski, woj. pomorskie), gdzie - jak pisze trójmiejska "Gazeta Wyborcza" -  na drodze wojewódzkiej 211 między Sierakowicami a Doliną Jadwigi zdewastowano (poprzez przycięcie pnia) co najmniej kilkanaście drzew, a jedno z nich było powalone. 

To jednak nie wszystko. Do służb dotarło zgłoszenie, że wzdłuż położonej niedaleko drogi wojewódzkiej nr 214 znaleziono kolejne potraktowane w ten sposób drzewa. Nie wiadomo na razie, kto jest sprawcą tych czynów, można jednak z całą pewnością stwierdził, że jego główną intencją było zniszczenie miejscowej przyrody. 

Zobacz także

- Drzewa zostały wycięte ze względów bezpieczeństwa. Istnieje ryzyko, że uszkodzone w ten sposób mogłyby się przewrócić podczas wiatru - powiedział w rozmowie z "Wyborczą" st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy kartuskich strażaków.

To jednak nie wszystko. W gminie Nowa Karczma w sąsiednim powiecie kościerskim również doszło do podobnych aktów wandalizmu. Poinformował o tym w mediach społecznościowych miejscowy oddział Ochotniczej Straży Pożarnej:

Informacja od straży dotyczyła trasy Grabowo Kościerskie - Puc, ale w poście wspomniano również o uszkodzeniu 30 drzew w miejscowości Gowidlino (pow. kartuski). Strażacy proszą o pomoc w odnalezieniu sprawcy lub o przekazywanie wszelkich informacji na temat 

Jest masa niecenzuralnych słów, które przychodzą nam do głowy, ale niestety nie możemy ich tutaj zamieścić! Co by było, gdyby takie drzewo spadło na jadący prawidłowo ulicą pojazd?! Na przypadkowego pieszego, który znalazłby się w złym miejscu i w złym czasie?!

OSP Nowa Karczma

Jak z kolei informuje Polsat News, jedno z przyciętych w ten sposób drzew omal nie zmiażdżyło ciężarówki na drodze nr 211 (na wspomnianej powyżej trasie Kawle-Dolina Jadwigi). Wielka lipa runęła na drogę tuż przed pojazdem. 

- W trakcie interwencji policjanci zauważyli, że drzewo było podcięte. Wówczas dostrzegli również, że kolejne przydrożne pnie noszą te same ślady - powiedział w rozmowie ze stacją st. asp. Piotr Gdaniec z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. W rozmowie z Polskim Radiem Koszalin przyznał z kolei, że drzewa "były ogromnym zagrożeniem dla kierowców. Funkcjonariusze widzieli, jak jedno runęło przed samochodem". 

Kaszuby. Zdewastowane drzewa przy drogach. Interwencje policji i straży pożarnej

 - Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że przewrócone na jezdnię drzewo, blokuje ruch pojazdów. Podczas usuwania drzewa zauważono, że drzewo to zostało wcześniej podcięte piłą mechaniczną. W pobliżu zauważono podcięcia na innych drzewach w kierunku Gowidlina. O kolejnych podciętych drzewach przy trasie Gowidlino - Dolina Jadwigi powiadomił nas patrol policji - przekazał w rozmowie z lokalnym portalem kartuzy.info Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.

Ktokolwiek odpowiada za zniszczenia drzew, w przypadku zatrzymania przez organy ścigania najpewniej stanie przed sądem. Takiej osobie za spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności. 

RadioZET.pl/Facebook/trojmiast.wyborcza.pl/Polsat News/kartuzy.info/Polskie Radio Koszalin