Nie udało się wyświetlić filmu Sekielskiego w stolicy. Policja aresztowała... projektor

Redakcja
13.05.2019 23:30
Nie udało się wyświetlić filmu Sekielskiego w stolicy. Policja aresztowała... projektor
fot. PAP/Leszek Szymański

Nie doszło do publicznej projekcji filmu braci Sekielskich pokazującego przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez księży. Organizatorzy, w tym lider Wiosny Robert Biedroń, chcieli wyświetlić film na fasadzie budynku przylegającego do Katedry Polowej WP. Policja zajęła projektor.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek wieczorem organizatorzy ustawili projektor na stołecznym pl. Krasińskich i zamierzali wyświetlić film „Tylko nie mów nikomu”, Tomasza i Marka Sekielskich, na fasadzie budynku przylegającego z prawej strony do Katedry Polowej Wojska Polskiego. Przed projektorem ustawiło się kilku funkcjonariuszy policji, uniemożliwiając projekcję.

Zobacz także

Policja zarekwirowała projektor

Jeden z obecnych na miejscu policjantów powiedział organizatorom, że administrator budynku nie wyraził zgody na projekcję na fasadzie. Kiedy policjant poinformował, że projektor zostanie zajęty, Biedroń protestował, stwierdzając, że nie ma do tego podstawy prawnej. Mówił, że jeden z policjantów powiedział wcześniej, że była tylko próba projekcji.

Policjant – podczas gdy zabierany był sprzęt – odpowiadał, że w pewnym momencie „wiązka światła poszła”. Na zajęcie sprzętu zebrani zareagowali okrzykami: „hańba, hańba” i „cenzura, cenzura”.

Zobacz także

– Tak wyglądała projekcja filmu, który miał pokazać prawdę o kościele, a skończyło się aresztowaniem rzutnika – skomentował Biedroń.

„Polacy zobaczyli prawdę”

– Polacy zobaczyli prawdę. Możecie aresztować miliony rzutników, ale prawdy nie aresztujecie – dodał. Biedroń zapowiedział, że podobne projekcje będzie organizował w całej Polsce.

Zapytany przez dziennikarzy, czy nie mógł zorganizować projekcji w kinie, lider Wiosny odpowiedział:

– Chodzi o to, żeby Kościół zobaczył coś, czego Leszek Sławoj Głódź nie chce zobaczyć. Oni odwracają głowę od tego – oznajmił.

Należąca do organizatorów wydarzenia prawniczka Anna Tarczyńska podkreślała, iż wcześniej została poinformowana, że sprzęt zostanie zabrany, jeśli będzie wyświetlany film i jako podstawę podawano art. 63a Kodeksu wykroczeń.

– Przeczytałam dokładnie ten przepis, on nie jest w żaden sposób podstawą prawną do takich działań – stwierdziła. „A już przede wszystkim nie można rekwirować tego sprzętu, bo nawet przez moment nie doszło do wyświetlenia filmu” – dodała.

Zobacz także

Przywołany artykuł Kodeksu wykroczeń mówi, że „kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny”.

FILM "TYLKO NIE MÓW NIKOMU" TOMASZ SEKIELSKIEGO MOŻNA OBEJRZEĆ NA RADIOZET.PL.

 

RadioZET/PAP