Sąsiadów zaniepokoiły otwarte drzwi do mieszkania. W środku zwłoki klęczącej 80-latki
Makabrycznego odkrycia dokonali sąsiedzi 80-letniej mieszkanki jednej z podlaskich miejscowości. Zaniepokojeni otwartymi na oścież drzwi do mieszkania, weszli do środka i ujrzeli ciało zmarłej w pozycji klęczącej. Policja bada, kto mógł dopuścić się zabójstwa.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku!
Jak podaje Fakt24.pl, sąsiedzi odkryli ciało denatki w czwartek rano. Zaniepokoiły ich otwarte na oścież drzwi do mieszkania, wychodzące na klatkę schodową. Gdy weszli do środka, ujrzeli zmarłą w pozycji klęczącej przy łóżku.
Policja ustala przyczyny oraz okoliczności śmierci 80-latki. Nie wyklucza zabójstwa na tle rabunkowych, aczkolwiek bardzo prawdopodobna jest hipoteza, że mieszkającą na parterze bloku mieszkalnego kobietę zabił ktoś, kogo znała. W tę wersję zdają się wierzyć także inni mieszkańcy budynku.
Dźgnął brata nożem dzień przed Wigilią. Grozi mu dożywocie– To ktoś swój ją zabił (...) Tutaj różne rzeczy się działy przecież. W każdym bloku jest po kilka osób, które handlują. Bieda jest, może ktoś nie miał jak oddać długu, może myślał, że ona ma pieniądze – powiedział jeden z nich w rozmowie z lokalnym portalem poranny.pl.
"Sąsiedzi stwierdzili, że 80-latka miała problem z poruszaniem się, dlatego np. często zostawiała drzwi do mieszkania otwarte. To mogło znacznie ułatwić działanie sprawcy. Do tej pory nikt nie został zatrzymany w tej sprawie i nikomu nie postawiono żadnych zarzutów" - czytamy z kolei na Fakt24.pl.
RadioZET.pl/Fakt24.pl/poranny.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET