Zaalarmowała straż miejską, bo sąsiad palił śmieciami. Reakcja szokuje
Od kilkunastu tygodni w Polsce w wielu miastach przekroczone są normy jakości powietrza. Rokrocznie służby apelują do mieszkańców, aby zgłaszać przypadki palonych śmieci w domowych piecach. Tak też uczyniła jedna z mieszkanek Poznania. Reakcja straży miejskiej zaskoczyła kobietę.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Mieszkanka poznańskich Jeżyc zauważyła z okna swojego mieszkania gęsty dym wydobywający się z pobliskiego komina. Kobieta postanowiła poinformować o sprawie straż miejską.
- Ona (dyżurna straży miejskiej - przyp. red.) mi wtedy powiedziała, że jest niedziela i nie będą niepokoić ludzi - mówi w rozmowie z ''Faktami'' TVN pani Iwona.
Poznańska straż miejska przyznaje, że słowa dyspozytorki były skandaliczne, ale zgłoszenie nie zostało zlekceważone. - Koleżanka dyżurna dosyć niefortunnie określiła, że musiałaby obudzić całą kamienicę - tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania.
Ekopatrol miał zjawić się na miejscu po godzinie. Interwencja okazała się niemożliwa, ponieważ dym zniknął.
NIK: jakość powietrza w Polsce nie poprawiła sięSmog przyczynia się do rozwoju nawet 18 proc. nowotworów i skraca średnią długość życia o ponad 2 lata. Zanieczyszczenie powietrza to przede wszystkim efekt korzystania ze złej jakości paliw i użytkowania starych kotłów węglowych. CZYTAJ WIĘCEJ: Jak smog i zanieczyszczenia powietrza wpływają na zdrowie?
Dokładne dane na temat zanieczyszczenia powietrza w Polsce można sprawdzić na stronie
RadioZET.pl/Fakty TVN/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET