Zaalarmowała straż miejską, bo sąsiad palił śmieciami. Reakcja szokuje

Dominik Gołdyn
21.01.2019 23:01
Zaalarmowała straż miejską, bo sąsiad palił śmieciami. Reakcja szokuje
fot. Tomasz Kawka/East News

Od kilkunastu tygodni w Polsce w wielu miastach przekroczone są normy jakości powietrza. Rokrocznie służby apelują do mieszkańców, aby zgłaszać przypadki palonych śmieci w domowych piecach. Tak też uczyniła jedna z mieszkanek Poznania. Reakcja straży miejskiej zaskoczyła kobietę. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mieszkanka poznańskich Jeżyc zauważyła z okna swojego mieszkania gęsty dym wydobywający się z pobliskiego komina. Kobieta postanowiła poinformować o sprawie straż miejską. 

- Ona (dyżurna straży miejskiej - przyp. red.) mi wtedy powiedziała, że jest niedziela i nie będą niepokoić ludzi - mówi w rozmowie z ''Faktami'' TVN pani Iwona. 

Poznańska straż miejska przyznaje, że słowa dyspozytorki były skandaliczne, ale zgłoszenie nie zostało zlekceważone. - Koleżanka dyżurna dosyć niefortunnie określiła, że musiałaby obudzić całą kamienicę - tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania. 

Ekopatrol miał zjawić się na miejscu po godzinie. Interwencja okazała się niemożliwa, ponieważ dym zniknął. 

Smog przyczynia się do rozwoju nawet 18 proc. nowotworów i skraca średnią długość życia o ponad 2 lata. Zanieczyszczenie powietrza to przede wszystkim efekt korzystania ze złej jakości paliw i użytkowania starych kotłów węglowych. CZYTAJ WIĘCEJ: Jak smog i zanieczyszczenia powietrza wpływają na zdrowie? 

Dokładne dane na temat zanieczyszczenia powietrza w Polsce można sprawdzić na stronie airly.eu.

RadioZET.pl/Fakty TVN/DG