Zamknij

Rolnicy rozpoczęli protest wcześniej, niż zapowiadali. Odpalono race

30.09.2020 08:23
protest rolników
fot. RadioZET/Twitter.com/NataliaŻyto

W środę po godz. 10 na pl. Trzech Krzyży rozpoczął się protest rolników, którzy sprzeciwiają się nowelizacji ustawy zakazującej hodowli zwierząt na futra. Manifestujący idą pod Sejm. Rolnicy rozpoczęli protest wcześniej, niż zapowiadali. Z racami dymnymi przed godz. 8.00 pojawili się na Rondzie Dmowskiego w centrum Warszawy. Race odpalili rolnicy zrzeszeni w  AGROunii - dowiedziało się Radio ZET. 

Środowy protest odbywa się pod hasłem: "Strajk rolników! Obronimy polską wieś!". Zorganizowany został przez m.in. przez AGROunię i różne środowiska rolnicze oraz hodowców. Kilkuset manifestujących zebrało się około godz. 10 na Placu Trzech Krzyży. Potem wyruszyli stamtąd pod sejm. 

Zobacz także

Warszawa. Trwa protest rolników

Protestujący niosą ze sobą transparenty z hasłami "Pogrzeb polskiego rolnictwa", "Piątka Kaczyńskiego zamorduje każdego", "Prezydencie ratuj", czy wieńce pogrzebowe oraz trumny z hasłem "Hodowle polskie idą do piachu".

Rolnicy odpalili race w centrum Warszawy

Wcześniej rano przed planowanym protestem działacze AGROunii odpalili race na rondzie Dmowskiego. Gęsty dym spowodował utrudnienia w ruchu w pobliżu ronda. Rolnicy wyjaśnili reporterce Radia ZET Natalii Żyto, że odpalenie rac ma być symboliczne.

„Dym symbolizuje zasłonę, niepewność, przed którą stoją właśnie rolnicy”- mówił Radiu ZET Michał Kołodziejczak, lider AGROunii. 

Protest ma być zapowiedzią większych protestów przeciwko tzw. "5 dla zwierząt", która jest obecnie procedowana w Senacie.

Lider AGROunii Michał Kołodziejczak w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych, pozując na tle gęstego dymu, zapowiedział, że środowy protest będzie spokojny, ale podkreślił, że rolnicy są "gotowi na wszystko".

"Niedługo będzie ostro i to jest zapowiedź tego, co niedługo może być tutaj w stolicy, w Warszawie, bo nie damy zabrać nam tego wszystkiego, co sobie przez lata wypracowaliśmy. Będziemy dzisiaj spokojnie manifestować, ale musicie wiedzieć, że jesteśmy gotowi na wszystko" - powiedział Kołodziejczak.

Zobacz także

RadioZET/Natalia Żyto/PAP