`

Odprowadziła córki na szkolny autobus. Zginęła pod jego kołami

Redakcja
1 min. czytania
16.03.2018 12:44
Obserwuj nas na Google

W jednej z małopolskich miejscowości doszło do tragedii. Matka odprowadziła swoje córki na szkolny autobus, a następnie zginęła pod jego kołami. Sprawę wyjaśnia lokalna policja.

Autobus|undefined
fot. East News

Do zdarzenia doszło w czwartek w Ciborowicach w północnej części województwa małopolskiego. Kilka minut przed godziną 8 dyżurny policji z komisariatu w położonych nieopodal Proszowicach otrzymał zgłoszenie, że przy przystanku autobusowym doszło do wypadku.

Rozpędzone auto wbiło się w rowerzystkę z rocznym dzieckiem. Rozpoczął się proces kierowcy

34-letnia kobieta, która kilka minut wcześniej odprowadziła swoje dwie córki na szkolnego busa, została potrącona przez pojazd. Stało się to najprawdopodobniej w momencie, w którym kierowca autobusu próbował zawrócić i dlatego zaczął się cofać. 34-latka znajdowała się za pojazdem.

Na miejsce błyskawicznie przybyła policja, prokurator i służby ratunkowe. Niestety pomimo prób reanimacji, kobiety nie udało się uratować. Badania wykonali także biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Według wstępnych badań kierowca autobusu w momencie zajścia nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Wypadek na DK 79. Autokar z dziećmi wpadł do rowu

RadioZET.pl/KPP Proszowice/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET