Adam Bielan: Opozycja miałaby sfałszować wybory? Absurd

3 min. czytania
09.06.2025 12:18
Obserwuj nas na Google

- Twierdzenie, że opozycja, która ma mniejszość w Sejmie sfałszowała wybory na niekorzyść kandydata rządowego, za którym stoją wszystkie instytucje państwa, służby oraz większość samorządów, to absurd - ocenił Adam Bielan, europoseł Prawa i Sprawiedliwości w "Popołudniowym Gościu Radia ZET". 

Adam Bielan
fot. Radio ZET

Tłumaczył, że “nie widzi potrzeby by ponownie liczyć głosy, uważam to co organizuje część polityków PO spod znaku Romana Giertycha za bardzo groźne”.  

- Podpisuję się pod słowami prezydenta Komorowskiego oraz swego czasu Tuska, że podważanie wyniku nie służy procesowi demokratycznemu - dodał. 

Przypomniał, że “podobnie nieprawidłowości miały miejsce też i 5 lat temu na niekorzyść wówczas Andrzeja Dudy”. Obecnie “najczęściej teraz to są pomyłki rzędu kilka głosów”.  

- Twierdzenie, że opozycja, która ma mniejszość w Sejmie sfałszowała wybory na niekorzyść kandydata rządowego za którym stoją wszystkie instytucje państwa, służby oraz większość samorządów, to absurd - uznał. - Zastanawiające jest to, że stronę “protest 25”, do zgłaszania protestów wyborczych, zarejestrowali działacze PO jeszcze przed pierwsza turą - podkreślił. 

Zaznaczył, że “Nawrocki wygrał większością 360 tys. głosów. Skala nieprawidłowości, nawet z korzyścią dla Trzaskowskiego, to tylko kilkaset”. - W tej krakowskiej komisji, gdzie miało dojść do największego błędu, nie było w komisji członka z komitetu Nawrockiego - dodał.  

- Zarzuty są czysto absurdalne, myślę, że Roman Giertych sam w to nie wierzy - podsumował. Jego zdaniem “Nawrocki zdobył największą liczbę głosów po roku 90. Więcej niż Duda w pierwszych wyborach, drugich. Tylko Wałęsa miał troszkę więcej”. 

Protesty wyborcze rozpatruje Sąd Najwyższy, który też, po ich ocenie, decyduje o ważności wyborów. Teraz, zgodnie z obowiązującymi terminami Sąd Najwyższy decyzję o wyborach musi ogłosić przed 2 lipca.  

Bielan w Radiu ZET: Prawdziwe nieprawidłowości, to finansowanie kampanii Trzaskowskiego zza granicy 

- To odwrócenie uwagi od prawdziwych nieprawidłowości, czyli finansowania kampanii Trzaskowskiego w intrenecie środkami zza granicy, poza komitetami, przy bierności instytucji państwa - zaznaczał Adam Bielan, europoseł Prawa i Sprawiedliwości w "Popołudniowym Gościu Radia ZET". 

Mówił, że “przez wiele tygodniu wpompowano wiele środków w materiały dyskredytujące konkurentów Trzaskowskiego”. - Można sobie zadać pytanie, kto na tym korzystał, spoty atakowały konkurentów Trzaskowskiego. Tropy wiodą do byłych ministrów postkomunistycznych służ na Węgrzech, do sztabowców Kamali Harris - dodała. .  

Oglądaj

Przypominał, że “cała kampania musi być prowadzona przez komitet wyborczy. Komitet się z tego rozlicza, ma określone limity w przypadku wyborów prezydenckich 24 miliony złotych. Dziwnym trafem, jak Rafał Trzaskowski zaczął mieć kłopoty z limitem, bo musiał między nimi rozliczyć debatę w Końskich, to nagle jego wydatki na kampanii w internecie spadają i rosną wydatki tych wszystkich NGO, ale z drugiej strony to jest złamanie prawa poprzez finansowanie kampanii za granicą. Polskie prawo tego wyraźnie zakazuje”. 

Wskazał, że “obecna ta akcja silniczków Romana Giertycha, czyli tej sekty Silni Razem z X, to jest próba odwrócenia uwagi od tych realnych nieprawidłowości, które prędzej czy później zostaną wyjaśnione, jeżeli nie dzisiaj przez prokuraturę, to kiedyś przez komisję śledczą”. 

- Ja czekam na działania prokuratury ABW, ale minęło już wiele tygodni i żadnych działań nie widzimy, więc jeżeli okaże się za kilka tygodni, że żadnych wyjaśnień nie ma, bo ktoś chce ukręcić łeb sprawie, no to przy tak poważnej aferze, bo mówimy o dziesiątkach milionów, jeżeli nie ponad 100 milionach odsłon tych filmików”. 

Jego zdaniem to “jest potężna afera, mamy w Polsce 30 milionów, 29 milionów wyborców. Teoretycznie do każdego z nich trzy czy cztery razy mogła dotrzeć ta reklama, więc to jest gigantyczna skala nielegalnego finansowania, bo nikt nie miał wątpliwości, że ta kampania była całkowicie nielegalna”. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET