`

Adam Szłapka: Wolałem zostać. Ważne, by takie osoby jak Sienkiewicz walczyły o polski interes w PE

3 min. czytania
24.04.2024 15:12
Obserwuj nas na Google

- Ja wolałem zostać. Mam nadzieję, na dobrą współpracę z naszymi posłami do Parlamentu Europejskiego - tak odpowiedział “Popołudniowy Gość Radia ZET” Adam Szłapka, minister ds. UE, pytany o to, czemu nie zdecydował się kandydować do europarlamentu.  

Adam Szłapka
fot. Radio ZET

Platforma Obywatelska zaprezentowała dziś na otwartej dla mediów radzie krajowej partii swoje listy do PE. Na nich między innymi aktualni ministrowie jak Bartłomiej Sienkiewicz, czy Marcin Kierwiński. - Kilka miesięcy pracy w rządzie i do Brukseli za lepsze pieniądze? - pytała Beata Lubecka. 

- Tu nie o to chodzi - zapewnił Szłapka, dodając, że “na wszystkich odcinkach tego ważnego frontu potrzebne są ręce do pracy i musieliśmy się podzielić robotą”.  

Doprecyzował, że “z perspektywy Polski i mojej osobistej, to że takie osoby jak Bartłomiej Sienkiewicz będą w PE i będą walczyć o interes Polski jest ważne. Minister wykonał gigantyczną i ważną pracę w mediach publicznych, był przedtem szefem resortu spraw wewnętrznych”. 

- Listy PO do PE są bardzo mocne - ocenił. Nie zabrakło na nich niespodzianek. Łukasz Kohut, związany z Lewicą, startuje tym razem z list właśnie KO. - Łukasz Kohut chyba bardziej pasuje do KO niż do Lewicy. Takie mam wrażenie, patrząc na jego poglądy i działanie w PE - tłumaczył. - Mam nadzieję, że KO będzie mieć jak najwięcej mandatów - podsumował.  

Kiedy rekonstrukcja rządu?

Ewentualne uzyskanie mandatów przez ministrów to przyczyna do rekonstrukcji rządu. Rezygnację z urzędu złożył już Sienkiewicz. - Rekonstrukcja rządu to decyzje premiera. Zbyt poważne, by o tym spekulować - uciął temat Szłapka. Zmiany w rządzie premiera Donalda Tuska, według medialnych doniesień, miałby być szersze niż tylko te, wywołane eurowyborami.  

- Spodziewam się powrotu prawdziwej polityki zagranicznej. Przez ostatnie kilka lat niezwykle ważna dziedzina, jaką jest polityka zagraniczna, służyła realizacji celów tylko jednego ugrupowania - powiedział Adam Szłapka, minister ds. UE w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. Jutro szef MSZ Radosław Sikorski ma wygłosić w Sejmie exposé poświęcone pryncypiom polskiego MSZ.  

W ocenie Szłapki, “nasze relacje z UE, USA, Niemcami i Wielką Brytanią, a nawet Ukrainą, były tak układane, by premier Mateusz Morawiecki mógł dać oświadczenie, które będzie w Polsce szeroko komentowane, bez zwracania uwagi, jaki to ma wpływ na arenie międzynarodowej”.  

- Minister będzie mocno akcentował bezpieczeństwo Polski, naszą pozycję w UE, relacje z Ukrainą i relacje transatlantyckie - zdradził szczegóły.  

Przypomniał, też, że “to wcześniej nie było ważne dla Jarosława Kaczyńskiego. Służyło tylko dyskusji wewnątrzkrajowej”. 

Atomowa dyskusja o atomowej broni

Oglądaj

Polityki międzynarodowej wysokiego szczebla dotyczy dyskusja o broni atomowej w Polsce. Propozycje takie formułował prezydent Andrzej Duda podczas swojej roboczej wizyty w USA i Kanadzie. - Ja chciałbym, by to było w modelowym rozwiązaniu, czyli jak prezydent tak chce i ma na to argumenty, i rozmawia o tym, to żeby na klauzulowanym spotkaniu najpierw porozmawiał o tym z premierem, szefem MON itp. Tak się robi w innych państwach - wyjaśniał. - To kwestia bezpieczeństwa Polaków, rozumiem tu powściągliwość premiera Donalda Tuska - ocenił.  

Zdradził też, że Polska prześle kolejne wnioski o środki z KPO. - Ten proces trwa, w tym półroczu będą dwa kolejne wnioski ws. wypłat - powiedział. Dodał, że szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej, “Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz robi rzetelny audyt decyzji dotyczących KPO. Jestem przekonany, że żadne środki nie są zagrożone”.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET