`

Andrzej Halicki: Polityka Scholza jest oparta na hipokryzji

3 min. czytania
08.10.2024 17:50
Obserwuj nas na Google

- Nie może być polityki opartej na hipokryzji, kanclerz Niemiec Olaf Scholz nie zgadzał się na wzmacnianie granic zewnętrznych UE – tak skomentował krytykowaną w całej UE decyzję Berlina o wprowadzeniu kontroli na granicach kraju europoseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Andrzej Halicki
fot. Radio ZET

Krytyka decyzji Berlina

Wcześniej na forum Parlamentu Europejskiego w ostrych słowach takie kroki skrytykował europoseł PO, Bartłomiej Sienkiewicz.  - Słowa Sienkiewicza o Niemczech w PE są bardzo słuszne - ocenił  Halicki. Wskazał, przy okazji, że “to już trzecia debata, gdzie inicjatywa wychodzi od naszej delegacji, delegacji PO, w europarlamencie”.  

Tłumaczył, że “Sienkiewicz wywołał na dywanik Niemców, bo nie może być polityki opartej na hipokryzji, kanclerz Scholz nie zgadzał się na wzmacnianie granic zewnętrznych UE”. A teraz skłonny jest wprowadzać ograniczenia, ale na granicach swojego kraju.  

Oglądaj

- Granice wewnętrzne w ramach UE, kontrole to takie podważanie istotny i najważniejszej dla obywateli możliwości swobodnego przepływu - mówił Halicki. - Takie rzeczy nie są skuteczne, iluzoryczne i na użytek propagandy wewnętrznej - ocenił. Halicki zapytany o sytuację w kraju i próbę realizacji przez rząd obietnic wyborczych, ocenił, że “sytuacja jest teraz obiektywnie trudna, bo jak część tego naprawiania jest wtórnie demontowana przez prezydenta, nie możemy oczekiwać, że będzie pomagał, ale cały czas przeszkadza”.  

- Każdy ma prawo się bronić, ale szukanie obrony w ramach ciału uważanych za niekonstytucyjne, to nie obrona a wzmaganie chaosu. Trzeba to nazwać po imieniu, to złodzieje i procesy powinny się kończyć w sądzie, prawnie realizowane bez żadnych wątpliwości - dodał. - Proszę nie dawać wiary osobom, które zasłaniają się immunitetem w sposób nieuprawniony, uciekają za granicę i próbują szukać listu żelaznego, sprawiedliwość musi dosięgnąć te osoby - oceniał Halicki. 

Andrzej Halicki w Radiu ZET: Rozmontowywanie Schengen to rozmontowywanie UE 

- Rozmontowywanie Strefy Schengen to pierwszy krok do rozmontowywania całej UE - powiedział europoseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

- Niemcy relacje z naruszyły ze wszystkim partnerami. Wszystkie państwa graniczne Niemiec, nie wiedziały i są w podobnej sytuacji jak i Polska - tłumaczył sporną kwestię kontroli na granicach Niemiec. - Mamy zaraz szczyt UE i kanclerzowi Scholzowi nie będzie miło wysłuchać od wszystkich uwag - dodał. Szczyt UE pod koniec przyszłego tygodnia.  

Podkreślił, że “problem niemieckich kontroli na granicach z pewnością będzie poruszany teraz na szczycie UE”.  

Pytany o to, jak reagują na te kroki inne kraje, ocenił, że “od lewa do prawa pełne zrozumienie i można usłyszeć dużo ostrych sformułowań ws. niemieckich kontroli na granicach. Także od deputowanych niemieckich”.  

- Przekraczałem granicę francusko-niemiecką i te patrole są, widać ja, ale ta kontrola jest iluzoryczna. Można by powiedzieć, że skoro jest taka nieszkodliwa, to można by ją zostawić. Nie, trzeba głośno wypowiadać niezgodę na to - wyjaśniał.  

Uznał, że “rozmontowywanie Strefy Schengen to pierwszy krok do rozmontowywania całej UE”.  

Wskazał, że kluczowe jest dla UE zadbanie o kwestie bezpieczeństwa. - Jestem negocjatorem budżetu UE na rok przyszły. Gwarantuje, że będą środki na bezpieczeństwo wspólnoty, co więcej będzie pełna akceptacja w izbie, dla takiego kierunku działania, który jest przeciwny do tego, co robi Scholz - zapewniał Halicki.  

- Będzie więcej środków dla Polski na wzmocnienie granicy zewnętrznej? - dopytywała prowadząca Beata Lubecka. - Tak, to zostało zapisane w dokumentach i przyjęte wczoraj na poziomie komisji budżetowej PE i będzie głosowane na koniec października - dodał. 

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET