`

Fogiel: Wizyta Trumpa w Polsce jeszcze przed wyborami? To byłby dobry ruch

3 min. czytania
07.11.2024 17:55
Obserwuj nas na Google

- Nie chcę jakoś być odebranym, że mówię prezydentowi Andrzejowi Dudzie, co ma robić, ale zaproszenie Trumpa jeszcze przed wyborami prezydenckimi w Polsce, to byłby dobry ruch - powiedział Radosław Fogiel poseł PiS w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Radosław Fogiel
fot. Radio ZET

Radosław Fogiel przypomniał, że “Andrzej Duda ma dobre relacje też osobiste z Donaldem Trumpem, też wiele razy to podkreślał”.  

- Mam nadzieję, że jak będzie taka wizyta Trumpa w Polsce, to premier nie będzie takich pistolecików robił za plecami - wskazał Fogiel nawiązując do słynnej fotografii, na której premier Tusk czyni taki gest wobec Trumpa. - To ruch takiego klasowego błazna by zapulsować u kolegów - dodał.  

Sam poseł wrócił chwilę temu z USA. - Byłem w USA w ramach delegacji zgromadzenia OBWE, byliśmy tam i obserwowaliśmy wybory - mówił. - Ciężko było przewidzieć na miejscu, w USA, jaki będzie wynik wyborów. Część Republikanów, nakłaniała do tego, by głosować wcześniej, nie odkładać tego na ostatni czas, na wyborczy wtorek. - ocenił, dodając, że “zdecydowane zwycięstwo Trumpa w wahających się stanach, ale też wygrana Republikanów w Kongresie, to chyba świadczy o tym, że w USA przesunęła się wajcha, po prostu nie chciano głosować na Demokratów”.  

Pytany o współpracę polskiego rządu z nową administracją USA, powiedział, że “dziś to desperackie fikołki rządu”. - Dziś w interesie Polski jest utrzymywanie dobrych relacji z USA - przypomniał i zanzaczył, że “Trumpa będziemy oceniać po jego decyzjach, Nie brałbym wszystkiego co było mówione jeden do jednego”.  

- Zabawne fikołki rządzących, niech robią wszystko by mieć z USA dobre relacje, Amerykanie wybrali prezydenta i musimy z tym żyć. Tusk dziś kłamał w żywe oczy, twierdził, że Trump ma związki z rosyjskich wywiadem, a dziś skłamał, że tak nie mówił - dodał, zaznaczając, że zapewne nie będzie łatwe, by Tusk dogadał się z Trumpem.  

Fogiel w Radiu ZET: Jeśli efektem Trumpa będzie zwiększenie wydatków w NATO, to dobrze  

- Jeśli efektem prezydentury Trumpa, będzie to, że wszyscy w NATO podniosą wydatki na obronność do limitów sojuszu, to dobrze - powiedział Radosław Fogiel poseł PiS w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Wskazał, że za wcześnie jest na ocenianie prezydentury Donalda Trumpa. - Jeśli efektem prezydentury Trumpa, będzie to, że wszyscy w NATO podniosą wydatki na obronność do limitów sojuszu, to dobrze, my wydajemy prawie pięć procent - przypominał i dodawał, że “wcześniej Trump krytykował kraje, które tego nie robią”  

Zapytany zaś o plan pokojowy dla Ukrainy, jaki pojawił się w doniesieniach Wall Street Journal, ocenił, że nie należy temu do końca wierzyć. Plan polegać ma na zachowaniu zdobyczy terytorialnych przez Rosję oraz wstrzymaniu akcesu Ukrainy do NATO na 20 lat.  

Oglądaj

- Rzekomy plan pokojowy dla Ukrainy, to tak, jeszcze jest na wszystko za wcześnie by mówić, czy to prawda. A informująca o tym gazeta, wiele razy już miała niesprawdzone informacje o Ukrainie - ocenił.  

Beata Lubecka zapytała także o wypowiedź premiera Donalda Tuska o powiązaniach Trumpa z Rosją. 

- Mówimy o polskim premierze, który otwartym tekstem powiedział, że Trump został zwerbowany przez rosyjskie służby, o agenturze, a teraz kłamie, że wcale tak nie było - powiedział Fogiel. Przypomniał też sytuację z konferencji premiera, że “pytająca o to dziennikarka usłyszała, że KPRM kończy z nią współpracę”. 

Ocenił, że “liczy na solidaryzm środowiska dziennikarskiego z tą panią”.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET