`

W. Buda: Ktoś twierdzi inaczej, to nie znaczy, że prezydent ma się dostosować. To jego prawo łaski

3 min. czytania
10.01.2024 18:00
Obserwuj nas na Google

- Ktoś twierdzi inaczej, to nie znaczy, że prezydent ma się dostosować. To ostatecznie jego prawo łaski - stwierdził Waldemar Buda w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

Waldemar Buda
fot. Radio ZET

- Tak nas na studiach uczono, tak Onet pisał w 15 roku jeszcze, tak Grzegorczyk i Tylman pisali w swoim komentarzu, który czytaliśmy na trzecim roku i to była niekwestionowana reguła. To, że dzisiaj ktoś inaczej do tego podchodzi, to nie znaczy, że pan prezydent, głowa państwa, ma się do tego dostosować. To jest ostatecznie jego prawo łaski - powiedział Waldemar Buda – poseł Prawa i Sprawiedliwości, zastępca przewodniczącego komisji śledczej ds. wyborów kopertowych w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej. 

„Minister Wąsik i Kamiński byli z prezydentem w kontakcie, rozmawiali na ten temat” Czy wystąpicie do prezydenta Andrzeja Dudy, aby ułaskawił Kamińskiego i Wąsika? - Myślę, że prezydent zna stan prawny i sam ocenia i rozważa, co zrobi. To jest jego całkowicie autonomiczna decyzja – powiedział poseł PiS.  Ale można odnieść wrażenie, że prezydent nie zamierza tego robić. - Proszę mi wierzyć, minister Wąsik i Kamiński byli z prezydentem w kontakcie, rozmawiali na ten temat, więc nie ma powodu, żebyśmy  tutaj w to ingerowali. To jest bardzo trudna sytuacja, bo z jednej strony to są prerogatywy prezydenta, a z drugiej strony też sytuacja osobista, rodzinna panów posłów. Myślę, że ta relacja ich osobista  z panem prezydentem powinna być kanałem kontaktowym.

Skąd ten upór prezydenta prze ułaskawieniem Kamińskiego i Wąsika? - A ja to akurat rozumiem, bo bycie za zasadami, nawet w trudnej sytuacji, są pryncypia, są zasady. To zasady proste. Od początku pan prezydent twierdził, że prawo łaski przysługuje również od nieprawomocnego wyroku. Tak nas na studiach uczono, tak Onet pisał w 15 roku jeszcze, tak Grzegorczyk i Tylman pisali w swoim komentarzu, który czytaliśmy na trzecim roku i to była niekwestionowana reguła. To, że dzisiaj ktoś inaczej do tego podchodzi, to nie znaczy, że pan prezydent, głowa państwa, ma się do tego dostosować. To jest ostatecznie jego prawo łaski – stwierdził Waldemar Buda.

- Ile dobrego CBA przyniosło dla polskiej sceny politycznej, gospodarczej, społecznej – zaznaczył poseł PiS.
- Podsłuchiwało Pegasusem – zauważyła Beata Lubecka
- Ja nie mówię o tym, proszę sobie nie żartować. Od momentu powstania CBA rok do roku, bez względu na to jaka była władza, skakaliśmy do góry jeśli chodzi o walkę z korupcją, wykrywania korupcji, to samo dotyczyło środków europejskich. Gigantyczny postęp uczyniliśmy w krajach Europy środkowo-wschodniej i to jest zasługa CBA i świadomości, że każdy ponosi odpowiedzialność i jest wyspecjalizowane biuro, które działa w tym kierunku – zaakcentował gość.  

"Miała być bomba – był kapiszon. Gowin był instrumentem PO w zablokowaniu tych wyborów i podmianie kandydatów" Jarosław Gowin stanął przed komisja ds. wyborów kopertowych. Jakie ma pan wnioski po tych zeznaniach? - Miała być bomba – był kapiszon. Nic szczególnego nie powiedział. Chciał zaszkodzić PiS, ale nie miał żadnej wiedzy w tej sprawie. On był instrumentem PO w zablokowaniu tych wyborów i podmianie kandydatów. Miał też ogromne ambicje i Platforma dobrze go znała, był wieloletnim działaczem Platformy. Jego ego i chęć pozyskiwania coraz to różnych trofeów w postaci funkcji publicznych zadziałała w tym przypadku również.

„Dopiero po roku zyskał świadomość, że jest zastraszony” Zbigniew Ziobro mówił Jarosławowi Gowinowi, że były naciski, aby zaangażować przeciwko niemu prokuraturę. - Jak się jest wicepremierem, ministrem to nie powinno nikogo dziwić, że służby filtrują działalność człowieka. Nikt takich gróźb nie składał. Na pytanie kto szantażował, czy czuł się zastraszony? Powiedział, że dopiero po roku zyskał świadomość, że jest zastraszony. Dopiero po roku. To było całkowicie niespójne. W tym samym czasie toczyła się batalia o grant 10 mln. dla jego bliskiego współpracownika w NCBiR, który podlegał jakimś dziwnym trafem pod pana J. Gowina.

#LUBECKA Czy pan przeprosi Roberta Anackiego, który chce uchylić panu immunitet? @waldemar_buda: Jestem przerażony. Czekam na pozew pana Anackiego…

#LUBECKA Czy chcecie doprowadzić do przyśpieszonych wyborów? @waldemar_buda: Nie ma takich planów…

#LUBECKA Niektórzy przewidują, że jutrzejsza demonstracja może się skończyć, jak w Ameryce, tam był szturm na Kapitol, tu może być szturm na Sejm...

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET