Schetyna: Nie jestem pewien wygranej Trzaskowskiego. Liczę, że będzie Bukareszt w Warszawie
- Nie jestem pewien wygranej Rafała Trzaskowskiego, tu nie ma pewnego i jak ktoś będzie mówił, że sprawa jest przesądzona, to proszę nie wierzyć, wszystko jest możliwe - przekonywał Grzegorz Schetyna senator Koalicji Obywatelskiej oraz były szef MSZ i MSWiA w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Oceniając wynik pierwszej tury tłumaczył, że “nic się nie stało z Rafałem Trzaskowskim, trudna walka, rozstrzał głosów, te głosy rozeszły się na tych kandydatów, było trzech z koalicji rządzącej z własnym zapleczem partyjnym i politycznym, stąd tych głosów było odpowiednio mniej”.
- Druga tura to jest jak dogrywka w meczu, 90 minut za nami, ale wszystko zależy od nas, 12 dni, które o wszystkim zdecydują - mówił Schetyna.
Wskazał jednak, że “nie jestem pewien wygranej Trzaskowskiego, tu nie ma pewnego i jak ktoś będzie mówił, że sprawa jest przesądzona, to proszę nie wierzyć, wszystko jest możliwe”.
- Wierzę w wygraną Rafała Trzaskowskiego, w jego zdolność przekonywania - uznał. - Mam nadzieję, że się powtórzy wariant rumuński, że będzie Bukareszt w Warszawie, że zwycięży kandydat demokratyczny i proeuropejski - dodał odwołując się do sytuacji w Rumunii, gdzie o włos wygrał kandydat dotąd zajmujący drugą lokatę, wbrew dominującemu w sondażach prawicowemu politykowi.
W drugiej turze “nie ma faworyta”. - Mam nadzieję na dużą frekwencję i wygraną Trzaskowskiego, niewielką, ale wygraną - zaznaczał Schetyna.
Ocenił, że “trudno pokazywać spójną wizję prezydentury, jak się ma obok kandydatów z koalicji rządowej. Każdy walczył i zdarzyło się, że Trzaskowski teraz reprezentuje tych, którzy nas wybrali 15 października”. - To do nich trzeba trafić, część z nich nie poszła do wyborów. Liczę, że tak jak poprzednio, tak i teraz poniosą Trzaskowskiego do wygranej - zaznaczał.
Poparcie Mentzena? Schetyna w Radiu ZET: Konfederacja gra na swoje, reszta to ściema
- Po prostu oni będą budować konstrukcję polityczną na wybory 2027 roku. To jest ich cel polityczny, a reszta to jest po prostu polityczna ściema i to mówię z pełną odpowiedzialnością - ocenił Grzegorz Schetyna senator Koalicji Obywatelskiej oraz były szef MSZ i MSWiA w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”, odpowiadając na pytanie, czy spodziewa się oficjalnego poparcia przez Konfederację kandydata w drugiej turze.
Schetyna tłumaczył, że “Sławomir Mentzen i całe środowisko Konfederacji gra na wybory za dwa lata. Chce pokazać brak wiarygodności ze strony sił politycznych, które stoją za prezydentem, który zostanie wybrany i za tym, który te tych wyborów nie wygra”.
- Uważam, że to jest uderzenie klasycznie i w Koalicję Obywatelską i w PiS. Chodzi o to, żeby podważyć wiarygodność ich liderów, kandydatów w tych wyborach prezydenckich - dodał.
Wskazał, że “Konfederacja idzie swoją drogą i to sobie trzeba z tego zdawać sprawę i oni tutaj nikogo nie chcą poprzeć i nikogo nie poprą”. - Cokolwiek może jeden czy drugi kandydat podpisać wszystkie zobowiązania i jeszcze więcej, to nie ma żadnego znaczenia. Po prostu oni będą budować konstrukcję polityczną na wybory 2027 roku - podkreślał.
- Będą chcieli, żeby ci młodzi ludzie, którzy byli przy urnach wyborczych w ostatnią niedzielę, żeby oni przełożyli tę sympatię, którą mieli na głosowanie na Konfederację w 2027 roku. To jest ich cel polityczny, a reszta to jest po prostu polityczna ściema i to mówię z pełną odpowiedzialnością - dodał Schetyna.
Schetyna zaznaczał, że “trzeba rozmawiać z ludźmi, trzeba mówić o tych sprawach”.
Samą deklarację Mentzena zaproponowaną kandydatom ocenił: Bardzo one są ciekawe, bo one wymagają też takiego intelektualnego zaangażowania, dobrego opisania tej rzeczywistości.
- Co to znaczy podnosić podatki, co to znaczy, z czego wynika, co to znaczy, co oznacza, co oznaczają wojska na Ukrainie i nasze zaangażowanie na wschodzie, co oznacza polityka zagraniczna i zobowiązania w stosunku do NATO i tak dalej i tak dalej. To są rzeczy ważne - mówił.
- Ja jestem absolutnie jestem przekonany, że Trzaskowski będzie komunikował się z wyborcami Sławomira Mentzena, z tymi młodymi ludźmi, którzy pierwszy raz często zagłosowali, pierwszy raz są przy dużej polityce i słuchają, zadają pytania, oczekują na nie odpowiedzi i uważam, że to jest bardzo dobry komunikat - zaznaczał.
Zdaniem Schetyny “Trzaskowski ma duże doświadczenie w tych kwestiach i samorządowe, i polityczne, i zagraniczne, i jest w stanie po prostu podjąć taką rozmowę i na tę rozmowę się cieszę. Natomiast nie zakładam, że będzie jakieś poparcie od liderów Konfederacji. Nie zakładam tego”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET