Joanna Mucha: Czy to dobry moment na publikację spotu PO? Mają swoją intuicję
- Czy było to szczęśliwe, by teraz publikować ten klip? Nie będę mówić, koleżanki i koledzy z PO mają swoją intuicję - powiedziała w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” o najnowszym spocie wyborczym Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha, posłanka Polski 2050 i wiceszefowa MEN. Szeroko komentowany klip, pojawił się dzień po zamachu na premiera Słowacji.
W spocie pojawia się hasło: Rosja już tu jest. Jej największym sukcesem w Polsce jest PiS, w towarzystwie m.in. czaszek oraz herbu Rosji. Klip, oceniany jako kontrowersyjny, pojawił się na portalu X dzień po zamachu na premiera Słowacji, Roberta Fico.
- Nakręcanie polaryzacji służy przede wszystkim PiS. Kieruję to do całej demokratycznej sceny politycznej - dodała Mucha. - Są lepsze drogi, by przekonać do siebie Polaków, program, oferty, a nie nakręcanie polaryzacji - mówiła. Przyznała jednak, że sama spotu jeszcze nie widziała.
Odnosząc się do zamachu, oceniła, że “mam wrażenie, że ta spirala agresji nakręca się od dłuższego czasu, były niedawno agresywne zachowania wobec polityków niemieckich, były to też drastyczne sytuacje”.
- Polaryzacja, która coraz bardziej obejmuje świat, nie jest też przypadkowa, jest napędzana - uznała. - Pamiętajmy, że w Polsce też zginął polityk wielkiego formatu, prezydent Adamowicz, to ofiara spirali hejtu nakręconej na niego - przypomniała.
W ocenie wiceszefowej MEN, “to też kwestia mediów, które idą w klikbajty, w klikalność, jak tego nie opanujemy, nic się nie poprawi”. Zapytana za to, czy w Polsce ochrona VIP-ów powinna zostać wzmocniona, odparła, że “słyszeliśmy to wczoraj z ust ministra Tomasza Siemoniaka. Nowe procedury są wdrażane na bieżąco, jestem przekonana ze zostanie zrobione to, co powinno”.
Aborcja w tej kadencji Sejmu?
- Bardzo szczerze chcę, ale bardzo wątpię - tak na pytanie, czy sprawa liberalizacji aborcji zostanie wyjaśniona w tej kadencji Sejmu, odpowiedziała w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” wiceszefowa resortu edukacji, Joanna Mucha z Polski 2050.
Przypomniała, że “jestem zwolenniczką legalizacji aborcji, nic tu się nie zmieniło. Opowiadam się za referendum, bo Andrzej Duda nie podpisze żadnej takiej ustawy, więc referendum jest jedyna opcją”. - Było kilkadziesiąt referendów na świcie w kwestii aborcji - dodała, zaznaczając, że “zwyciężyło w przeważającej większości stronnictwo pro choice, czyli za wyborem”.
W ocenie Muchy “szkodę zrobiły dwie inne partie, Lewica i PSL - które szachowały się tym, że jedna nie poprze projektu drugiej, a to my, Polska 2050, dostaliśmy po głowie za to, żeby przenieść to na spokojniejszy czas po wyborach i marszałek Hołownia dowiózł to, zaraz po wyborach było to głosowanie”.
- Nie rozumiem czemu Lewica przez ostatnie 30 lat składała mnóstwo wniosków o referendum, a dziś nagle to jest niedopuszczalne. Dziś jest szansa by wygrać referendum aborcyjne, jestem absolutnie przekonana - podkreśliła.
Zmiany w edukacji
Wiceszefowa resortu edukacji mówiła także o zmianach w programie nauczania. - Ocena z religii nie będzie wliczana do średniej, to już jest wprowadzone - przekazała. - Społeczność szkolna powinna zdecydować czy mieć religię i ile lekcji religii, nie widzę tu powodu, by im tego zabraniać. Jak są tacy, co chcą, by jej nie było w ogóle, to też tak może być - tłumaczyła wywołujące społeczne zamieszanie zmiany dotyczące nauczania religii w szkołach. - Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, mówi, że nie ma mowy o usuwaniu religii, że szkół, bo jest to w konkordacie - zwróciła uwagę prowadząca Beata Lubecka. - Zapisy w konkordacie, jakby poddać je interpretacji, to wynika, że to my decydujemy. Decydować ma szkoła a nie biskup - podsumowała. Oceniła też, że “lekcje religii w szkole są potwornie zideologizowane” oraz “nie można przekazać treści na religii, które są sprzeczne z wiedzą, z nauką”.
W jej opinii wprowadzana teraz przez MEN “zmiana jest stosunkowo nieduża – obcinany 20 procent materiału, by dało się po prostu żyć w polskiej szkole, propozycja ta ma obowiązywać krótko, pracujemy nad głęboką zmianą”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET