Krzysztof Gawkowski: Nie znam części nowych ministrów. Większe zaskoczenie zmianami w PO
Tomasz Siemoniak za Marcina Kierwińskiego, Hanna Wróblewska za Bartłomieja Sienkiewicza, Jakub Jaworowski za Borysa Budkę i Krzysztof Paszyk za Krzysztofa Hetmana – tak prezentują się zamiany w Radzie Ministrów zaprezentowane przez Donalda Tuska. - Nie znam tych państwa, mam nadzieję, że niedługo już ich poznam. Premier konsultował nas w ostatnich chwilach - przekazał w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji o nowych nazwiskach spoza polityki w rządzie.
Gawkowski zachował stanowisko w rządzie. Rekonstrukcja dotyczyła tylko ministrów, którzy zdecydowali się kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Nie znam tych państwa, mam nadzieję, że niedługo już ich poznam – tak ocenił nowych ministrów Jaworskiego i Wróblewską, którzy nie są aktywnymi politykami. Dodał, że “premier konsultował nas w ostatnich chwilach o zmianach w Radzie Ministrów”. - Tak rozmawiał z nami, bo jest lojalnym fajnym szefem rządu - ocenił.
Zaznaczył, że w związku z tym, nie jest zaskoczony. - Nie jestem zaskoczony, nie znam wszystkich. Myślę, że w PO jest większe zaskoczenie niż u mnie - mówił z uśmiechem.
- Dobrze oceniam nową minister Hannę Wróblewską. Jest dobrym menadżerem. Jak ktoś mówi, że przyszła naprawiać ministerstwo, to powiem, że tak, po tym co zostawił Piotr Gliński - powiedział pytany o ocenę minister kultury. Przyznał, że współpraca z premierem Tuskiem układa mu się dobrze oraz odrzucił zarzuty, że mianowanie osób bez politycznego zaplecza i spoza “światka” oznacza wysoką podległość szefowi rządu. - Lubię pracować z ludźmi, którzy mają coś do powiedzenia i czegoś oczekują. A potem cię z tego rozliczają - tak ocenił premiera.
Dopytywany zaś o Zielony Ład i dzisiejszą manifestację przeciw jego regulacjom, odparł, że zmiany w tym projekcie to już sprawa nowej kadencji PE, ale jest przekonany, że na pewno zmiany będą. - Wiem, że część komisarzy jest za zmianami w Zielonym Ładzie. Zajmie się tym już nowa kadencja PE. Zakładam, że na pewno będą zmiany w Zielonym Ładzie - dodał
Co dalej z kredytem 0 procent?
Flagowy projekt z kampanii pod znakiem zapytania? - Może być tak, że nie będzie kredytu 0 procent, ale będzie zastąpiony czymś innym, nie wiem jaka będzie formuła, bo prace toczą się w ministerstwie rozwoju - zdradził Krzysztof Gawkowski.
Zapytany przez Beatę Lubecką, czy kredyt 0 proc. nazywany #naStart będzie w ogóle uchwalony w Sejmie, powiedział, że “nie wie”.
- Myślenie premiera Donalda Tuska o projekcie ewoluuje, dochodzą do niego sygnały, że może to być problematyczne dla rynku, bo wzrośnie cena za metr kwadratowy - przekazał Gawkowski.
Obecny kształt projektu, przygotowany przez resort rozwoju, nie jest aprobowany przez wszystkich koalicjantów. Podstawowym zarzutem dla proponowanych rozwiązań jest fakt, że mogę jeszcze bardziej wywindować i tak wysokie ceny mieszkań.
Zmiana zdania
Gawkowski w rozmowie z Radiem ZET przyznał, że zmienił zdanie w sprawie CPK. W czasie kampanii do parlamentu, Lewica opowiadała się za wycofaniem z budowy lotniska a pozostawieniem planowanych linii kolejowych. - Otwarcie mówiłem, że Lewica jest za szybkimi kolejami z CPK, a nie za samym lotniskiem. Teraz patrząc na całość, to uważam, że lotnisko też można rozważyć. Politykom też zdarza się zmieniać zdanie - tłumaczył.
- Minister Maciej Lasek (pełnomocnik ds. CPK – przyp. red.) przedstawił na rządzie wstępne wnioski z audytu i zacząłem się przekonywać do CPK jako całości projektu. Rozmawiałem z mieszkańcami okolic Baranowa, nie zawsze byli na nie, tylko chcieli, by ich sprawy były godnie załatwione - dodał. Wcześniej obecny wicepremier w otoczeniu mieszkańców rejonów, które przeznaczono pod budowę CPK, opowiadał się przeciw budowie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET