Michał Wawer: Możliwe, że Mentzen nie poprze nikogo
- Sławomir Mentzen zdecyduje kogo poprze, to będzie jego decyzja. Możliwe, że nie poprze nikogo w drugiej turze. My trochę nie wierzymy w coś takiego jak przekazywanie poparcia, to wyborcy będą ostatecznie decydować - tłumaczył Michał Wawer, poseł i wiceszef klubu Konfederacji, w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Dziś na swoim kanale na platformie YouTube Sławomir Mentzen rozmawiał z Karolem Nawrockim. - Mam dobre wrażenia po tej rozmowie, w jakimś sensie Nawrocki się wybronił, uniknął poważniejszych błędów kampanijnych, nie powiedział nic, co mógłby zrazić wyborców Konfederacji - ocenił to Wawer.
- Zdaje mi się, że to pierwszy wywiad jakiegoś prominentnego polityka PiS, który zdobył się na delikatny dystans wobec rządów PiS. Zdolność do przyznania tego, to myślę nasi wyborcy docenią - dodał.
Zaznaczył tu też, że to “dobrze, że Nawrocki zaprezentował pewien dystans wobec podnoszenia podatków w Polsce, które i tak u nas są wysokie”, ale “mnie Karol Nawrocki nie przekonał, że jest przeciw podatkowi katastralnemu, lawirował”.
- Moim zdaniem, to nie jest nieodpowiedzialne, by podpisać zobowiązania by przez kadencję nie podnosić podatków - ocenił, odnosząc się do jednego z postulatów zawartych w deklaracji Mentzena, którą ten przedstawił i oczekiwał podpisu od Karola Nawrockiego podczas dzisiejszej rozmowy.
Podsumował, że “to Mentzen zdecyduje kogo poprze, to będzie jego decyzja”.
- Możliwe, że nie poprze nikogo. My trochę nie wierzymy w coś takiego jak przekazywanie poparcia, to wyborcy będą ostatecznie decydować, my co możemy dać, to platformę do oceny naszym wyborcom - ocenił.
Przypomniał też, że “jako Konfederacja mówimy jasno, że to jest w rękach wyborców, nie będziemy ustawiać się po jednej ze stron”. - Ja powiem za siebie, że lepszą opcją jest Karol Nawrocki - mówił Wawer.
Wawer w Radiu ZET: Oczywiście walczymy o wyższe poparcie. Rozmowy Mentzena nie mają drugiego dna
- To oczywiste, że my walczymy jako Konfederacja o wyższe poparcie i o to, żeby nie dało się bez nas rządzić Polską. Natomiast nie wydaje mi się, żeby tutaj była potrzeba szukania jakiegoś drugiego dna w tym akurat projekcie wywiadów Mentzena z kandydatami - mówił Michał Wawer, poseł i wiceszef klubu Konfederacji, w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Ocenił, że “po prostu jest oczywiste, że skoro Sławomir Mentzen był trzecim kandydatem, zebrał trzy miliony prawie głosów i jasne jest to, że obaj kandydaci będą bardzo intensywnie zabiegać o poparcie Konfederacji, o głosy wyborców Konfederacji”.
- Tutaj od początku Sławkowi przyświecał plan taki, żeby po prostu robić to z otwartą przyłbicą, żeby właśnie nie próbować sprzedawać głosów wyborców i nie załatwiać tam sobie jakichś pokątnych dealów, tylko po prostu zaprosić obu kandydatów, przepytać ich o najbardziej wrażliwe sprawy - wyjaśniał Wawer.
Dodawał, że “o te rzeczy, które i najbardziej wyborców Konfederacji interesują i najbardziej w kampanii grzały i żeby oni mieli okazję właśnie z tym głosem, z tymi pytaniami ze strony Konfederacji się zmierzyć, przemówić samemu do wyborców Konfederacji, żeby wyborcy zdecydowali”.
Mentzen w czwartek rozmawiał z Nawrockim, w sobotę z Trzaskowski. W piątek za to debata oby kandydatów.
- Tutaj forma Rafała Trzaskowskiego w dotychczasowych debatach była bardzo nierówna. W jednych wypadał dobrze, w drugich wypadał bardzo słabo. Forma Karola Nawrockiego raczej ma tendencję wzrostową, także widać, że bardzo słabo zaczynał i stopniowo robi się coraz lepszy - oceniła Wawer.
Jego zdaniem “w dzisiejszym wywiadzie wypadł dobrze, ale to takie występy na debatach, to zawsze może decydować o tym jakaś jedna wypowiedź, jakieś jedno zawahanie w jakimś momencie, jakieś jedno przejęzyczenie nawet, także to zobaczymy”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET