“Nawrocki to kandydat do namalowania”. Polityczny komentarz - Sowiński i Zybała w Radiu ZET

3 min. czytania
25.11.2024 18:00
Obserwuj nas na Google

- Karol Nawrocki, to polityki dość nieznany, ale zarazem to polityk do namalowania, do opowiedzenia, można opowiedzieć o nim to, co chce się opowiedzieć. PiS ma duże pole manewru, by opowiedzieć swojego kandydata, czego nie ma już KO - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” profesor Sławomir Sowiński komentując prezentację kandydata PiS Karola Nawrockiego. - Zaniepokoiło to, że on bardzo słabo porusza się w priorytetach publicznych, to znaczy w takich strategicznych kierunkach, które widzi, że należałoby realizować - dodał zaś profesor Andrzej Zybała, drugi z gości Beaty Lubeckiej.  

Gość Radia ZET
fot. Radio ZET

Sławomir Swoiński ocenił, że “to chyba nie była taka udana inauguracja, można powiedzieć, że ten support polityczny, jaki usłyszeliśmy w wydaniu świetnego profesora Andrzeja Nowaka był znacznie bardziej efektowny niż wystąpienie samej gwiazdy wieczoru, ale ja bym do tego zbytnio wagi nie przywiązywał, dlatego, że tak naprawdę jesteśmy na początku długiego maratonu politycznego” 

- Istotne jest tez to, im ktoś z niższego pułapu startuje, tym bardziej może zaskoczyć. Z tych opcji jakie PiS ma dziś na stole, to najlepsze z możliwych rozwiązań - dodał 

Swoiński wyjaśnił, że “Karol Nawrocki, to polityki dość nieznany, ale zarazem to polityk do namalowania, do opowiedzenia, można opowiedzieć o nim to, co chce się opowiedzieć. PiS ma duże pole manewru, by opowiedzieć swojego kandydata, czego nie ma już KO”.  

- Polityk KO - Rafał Trzaskowski, ma już swój ugruntowany wizerunek, którego nie da się już zmienić - dodał.  

Zybała zwracał uwagę zaś na kwestię priorytetów. - Zaniepokoiło to, że on bardzo słabo porusza się w priorytetach publicznych, to znaczy w takich strategicznych kierunkach, które widzi, że należałoby realizować w naszym państwie, jako pierwsze wypowiedział jako coś, do czego będzie dążył, chciał realizować, podatek od nadgodzin dla pracowników, no to jest aberracyjne, przecież to jest niszowa rzecz - oceniał.  

- To nie ma nic do rzeczy, kiedy się mówi o tym co on będzie chciał robić i później dopiero bezpieczeństwo energetyczne, wymienił też bezpieczeństwo tożsamościowe, od razu pokazał, że Unia Europejska jest takim zagrożeniem dla nas - dodał.  

Kluczowy był zdaniem Zybłały “też styl, w jakim to zrobił, drżącym głosem”.  

Podmianki kandydatów? “Ostateczne decyzje będą w lutym”. Sowiński i Zybała w Radiu ZET  

- Ewentualna podmiana kandydata, łatwiejsza jest, gdyby trzeba było zamienić Nawrockiego na Czarnka, niż odwrotnie - tłumaczył w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” profesor Sławomir Sowiński, scenariusza podmianek kandydatów nie wyklucza też drugi z gości, profesor Andrzej Zybała.  

Obaj przytaczali podobny scenariusz z poprzednich wyborów. - Oczywiście teraz jest też to możliwe - mówił Zybała. - To też jest taki test, pilotaż, trochę sonda i być może ostateczne decyzje będą w lutym podejmowane - dodał, odnosząc to do kandydatury Karola Nawrockiego. 

Oglądaj

- Szczerze to jestem zdziwiony, że PiS postawiło jednak na Karola Nawrockiego, zamiast na przykład lepszego kandydata Tobiasza Bocheńskiego - oceniał Zybała. 

Jego zdaniem “jest taki bardziej cukierkowy, nie obraża tak mocno, a tu chodzi też o przyciąganie politycznego środka”.  

Acz, jak tłumaczył Zybała “kandydat PiS wybrany spośród członków partii, byłby obciążony i narażony na krytykę za 8 lat rządów PiS”.  

Kandydatury Nawrockiego nie przekreśla też Sowiński. - Jest pytanie, czy wyborcy pamiętając eksperyment z 2015 orku, czyli oddanie całości władzy w ręce jednego obozu, gdzie klucze do całego systemu miał Jarosław Kaczyński, co się dobrze nie skończyło, to nie wiem czy wyborcy, którzy nie są kibicami KO, będą chcieli powtórzyć taki schemat i oddać wszystko w ręce Donalda Tuska - dodał. 

Goście Beaty Lubeckiej skomentowali też kandydaturę Szymona Hołowni. - Duże mniejsze szanse na drugą turę ma w tym roku niż poprzednio Szymon Hołownia - mówił Sowiński. -  Ale jakby kampania Nawrockiego nie szła, a za wcześnie ruszona kampania Mentzena wyhamowała, to szanse na kilkanaście procent ma - mówił. Wskazał, też, że wówczas “ten trzeci będzie decydował”.  

- Ja uważam, że Szymon Hołownia nie ma szans na drugą turę - powiedział Zybała. - Hołownia miał udany start i odnalazł się jako Marszałek Sejmu, wprowadził nowe metody jako marszałek i to fajnie zagrało, ale nie przełożyło się na jego korzyść w sondażach - ocenił.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET