`

Piotr Gliński: O Nawrockim to nie jest żaden raport. To czyste pomówienia

3 min. czytania
09.12.2024 12:28
Obserwuj nas na Google

- To jest czyste pomówienie i insynuacja, że Karol Nawrocki ma bezpośrednie kontakty z ludźmi, których można określić jako margines czy podejrzanych - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” prof. Piotr Gliński, poseł PiS oraz były wicepremier i były wiceminister kultury.  

Piotr Gliński
fot. Radio ZET

Piotr Gliński oceniał, że “to nie jest żaden raport, to zestaw różnego rodzaju informacji i zdjęć, na których chyba dwóch jest Nawrocki” - Reszta to różne osoby opisywane negatywnie, z którymi Nawrocki nie ma bezpośrednio do czynienia, ani nie ma go na zdjęciach ani w opisie - dodał.  

Wskazał, że to “są znajomi znajomych. Nie ma żadnych bezpośrednich związków z kimś z podejrzanych środowisk”. Wypytywany o różne nazwiska wskazane w raporcie, odpowiadał, że to “tylko znajomy znajomego”.  

- Karola Nawrockiego poznałem, jak szukaliśmy kogoś na stanowisko dyrektora Muzeum II WŚ i środowisko historyków gdańskich wskazało go jako potencjalnego na to stanowisko - powiedział, zapytany o to, skąd i czy zna Karola Nawrockiego 

- To jest czyste pomówienie i insynuacja, że Karol Nawrocki ma bezpośrednie kontakty z ludźmi, których można określić jako margines czy podejrzanych - podsumował.  

Pytany zaś o dzisiejsze zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego, uznał, że “pan Tusk potrzebuje igrzysk, to ma pewnie igrzyska”. - Taki areszt wydobywczy czy prewencyjny ma jakiś sens? - pytał.  

- Ludzi zamyka się do więzienia jak jest wyrok sądu a tu nie ma. Tu się zamyka po to, by zadośćuczynić oczekiwaniom pana Tuska - mówił Gliński.  

Dodawał: Ja się pytam o sens zamykania w areszcie człowieka, co do którego zarzutów wszyscy wiedzą od dawna. - Gdyby chciał mataczyć to by dawno już mataczył. Spawa jest zdana, zarzuty są znane, co on tam może mataczyć - tłumaczył.  

Przypomniał, że “dotyczy to przestępstw urzędniczych, to wszystko jest w papierach, co może mataczyć”.  

Oglądaj

Kiedy program Nawrockiego? Gliński w Radiu ZET: Po starcie kampanii 

- W styczniu najprawdopodobniej tak już w drugiej połowie raczej będzie ogłoszenie czy start kampanii i wtedy będziemy mogli mówić o konwencji programowej Karola Nawrockiego - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” prof. Piotr Gliński, poseł PiS oraz były wicepremier i były wiceminister kultury. 

Gliński wskazał, że wówczas nastąpi prezentacja programu Nie zdradził co w nim będzie.  

Ocenił za to, że Karol Nawrocki jest atakowany przez politycznych rywali. Takim atakiem ma być na przykład pogłoska od podmiance Nawrockiego. - Niby raport oraz rzekoma podmiana, to dwa takie elementy, które mają na starcie rozbić kandydaturę Karola Nawrockiego - mówił Gliński.  

- Dementuje oba te elementy, nie rozbiją, to bardzo dobra kandydatura i myślę, że to jest wielka szansa i nadzieja dla Polski - wskazał.  

Dodał, że “wszyscy wiemy, jak takie czarne PR dokumenty powstają, zlepek półprawd i kłamstw”.  

-To jest przykre, że kampania zaczyna się od tak brudnych działań i Tusk publicznie o tym mówi i to wykorzystuje w sposób ohydny – powiedział Gliński.  

Dopytywany o  sondaż IBRiS dla Radia ZET w którym niemal 70% Polaków uważa Karola Nawrockiego za kandydat PiS, tylko 16,6% za kandydata obywatelskiego, ocenił, że “gdyby spytać, kto jest bardziej kandydatem niezależnym, mniej związanym z partią? Nawrocki czy Trzaskowski, wyniki tego badania byłby zupełnie inne”.  

- To nie jest tak, że my ukrywamy wsparcie dla Karola Nawrockiego. My cieszymy się z tego, że jest taki kandydat i jest on wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość - dodał. 

Gliński zapytany zaś o konwencję Koalicji Obywatelskiej w Gliwicach, odparł: Była jakaś? Jeden miłośnik kota na Twitterze przysłonił całą wielką konwencję za 4 miliony. Tym samym odniósł się do nowopowstałego konta na X prezesa PiS.  

Uznał ją za katastrofę. - Konwencja KO w Gliwicach to katastrofa i to było niezgulstwo i fajtłapstwo - mówił. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET