`

Powszechne szkolenia wojskowe. Wiceszef MON: Do końca marca przedstawimy model rządowi

3 min. czytania
11.03.2025 12:59
Obserwuj nas na Google

- Prace już są. Do końca marca MON przedstawi preferowany model szkoleń i przedstawi je rządowi, by podjął decyzję - wskazał Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej i poseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Paweł Zalewski
fot. Radio ZET

Paweł Zalewski odniósł się tak do zapowiedzi premiera Donalda Tuska o wprowadzeniu powszechnych szkoleń wojskowych. Projekt ma być gotowy tak, “byśmy mieli te kilka miesięcy do końca roku na wprowadzenie systemu, który miałby wejść od przyszłego roku”. 

- Powszechne szkolenia wojskowe będą nieobowiązkowe - podkreślał Zalewski. Dodał, że “wicepremier Kosiniak-Kamysz doprecyzował plan premiera, że szkolenie będą dla wszystkich, bo chcemy zwiększyć liczbę rezerwistów, ale z drugiej strony zwiększenie odporności państwa”.  

Wskazał, że “będą dwa rodzaje szkoleń”, Pierwsze to “kilkudniowe z zakresu obrony cywilnej, nauka podstaw pierwszej pomocy, zachowania w warunkach nalotu, zagrożenia ogólnego, umiejętności, które dadzą konkretne kalifikacje i podniosą świadomość społeczeństwa w okresie zagrożenia. Dostępne będą dla każdego”.  

- Drugi rodzaj to szkolenie 30-dniowe, wojskowe, będzie dotyczyło osób, które będą chciały przejść takie szkolenie i być częścią aktywnej rezerwy - dodał. 

Ocenił jednak, że “obowiązkowa służba wojskowa nie powinna być w Polsce przywrócona”. - Obowiązkowa służba wojskowa spełniała rolę w innym czasie, kiedy chodziło o masę, liczbę armii niż o jej wyszkolenie i uzbrojenie”.  

- Dziś mamy inną metodę, czyli ochotniczą służbę, zgłasza się więcej osób niż planujemy potem wcielić do wojska. Ale chcemy jeszcze to zintensyfikować, służy temu ogłoszony przez premiera plan powszechnych szkoleń wojskowych - dodał. 

Zaznaczył, że “to jest wystarczająca droga dopływu kadr rezerwowych”.  

Paweł Zalewski w Radiu ZET: Nie tylko Ukraińcy powinni być wdzięczni Sikorskiemu za starlinki 

- Uważam, że nie tylko Ukraińcy powinni być wdzięczni ministrowi Sikorskiemu, ale rzeczywiście to, że minister Sikorski doprowadził do takiej a nie innej deklaracji w sprawie starlinków - powiedział Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej i poseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Odniósł się tak do weekendowej burzy w serwisie X, dawnym Twitterze, polegającej na wymianie wpisów między Radosławem Sikorskim, Elonem Muskiem oraz Marco Rubio.  

Deklaracja Muska o pozostawieniu starlinków “to jest rzecz ważna także dla Amerykanów”. - Natomiast dziś nasza współpraca z Amerykanami przebiega wzorowo - uznał Zalewski. 

- Nie mamy żadnych problemów. Jesteśmy stawiani wobec wszystkich jako przykład modelowego sojusznika i powtarzam raz jeszcze z naszego punktu widzenia, a przecież to codziennie śledzimy, ta współpraca jest bardzo dobra - dodał.  

Oglądaj

Bez polskich wojsk na Ukrainie, ale “będziemy kluczowi” 

Skomentował także europejskie plany gwarancji dla Ukrainy. - Jest pomysł na wysłanie wojsk, które których rola będzie w dużej mierze polityczna - mówił wiceszef MON. 

- One nie będą rozmieszczone wzdłuż granicy, ani w pierwszym takim rzucie, tylko będą umieszczone w kilku kluczowych punktach państwa i jak rozumiem intencja jest taka, intencja francuska jest taka, aby stworzyć pewien rodzaj takiej politycznej gwarancji, że kierunek rozwoju Ukrainy jest taki jaki chcą Ukraińcy, czyli na zachód, a nie na wschód, nie w kierunku Rosji - tłumaczył. 

W tej sprawie cały czas “rozmowy się toczą”. - My zadeklarowaliśmy udział w koalicji chętnych. Nie chcemy wysłać wojsk na Ukrainę. Tak naprawdę mamy ważniejsze zadanie do realizacji i ono jest doceniane przez wszystkich członków tej koalicji, mianowicie będziemy tworzyli zaplecze dla tej operacji - wskazał.  

- To jest niezwykle istotna rzecz. Zaplecze logistyczne, zaplecze infrastrukturalne pod każdym względem i taka będzie nasza rola - mówił. 

Podsumował, że “nie wysyłając wojsk, będziemy odgrywali w tej koalicji bardzo istotną rolę”.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET