Przemysław Czarnek: Jako konstytucjonalista mówię, że nie ma trybu wycofania kontrasygnaty
- Jako prawnik konstytucjonalista, doktor habilitowany nauk prawnych mówię, to jest przekroczenie uprawnień, nie ma takiego trybu jak wycofanie kontrasygnaty - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Przemysław Czarnek, poseł PiS i były szef resortu edukacji.
Oceniał, że “premier i wycofanie kontrasygnaty, to tak jak z referendum “uroczyście unieważniam referendum” tak i dziś “uroczyście unieważniam kontrasygnatę”. Nie ma takiego trybu wycofania kontrasygnaty”. - Jako prawnik konstytucjonalista, doktor habilitowany nauk prawnych mówię, to jest przekroczenie uprawnień, nie ma takiego trybu jak wycofanie kontrasygnaty - wyjaśniał.
- A co tam Ci sędziowie napisali w tej skardze? Na jakiej podstawie? Co premier był niepoczytalny w chwili podpisywania czy co? - dodawał Czarnek.
Sytuację i decyzję premiera Donalda Tuska ocenił jako “jawne bezprawie i barbarzyństwo”. - Nie ma trybu wycofania kontrasygnaty, premier o tym wie. Skarga sędziów nie jest podstawą prawną - dodał.
Beata Lubecka zapytała także o nowe fakty w sprawie tak zwanych “kilometrówek” Ryszarda Czarneckiego. - Lubię i szanuję Ryszarda Czarneckiego, za jego osobowość, za jego sposób bycia - mówił Czarnek.
- Jeśli zarzuty wobec Ryszarda Czarneckiego są prawdziwe, to jest to skandal i powinien za to odpowiadać. Tego jego czynu nie szanuje. To oszustwo, jeśli to prawda, i będzie musiał za to odpowiadać - tłumaczył Czarnek. - Jeśli to są prawdziwe zarzuty, to jest to skandal. Ja w takim przypadku nie zrzucałbym winy na swoich pracowników, to ja się rozliczam - zaznaczał.
"Morawiecki nie wygrałby w drugiej turze"
- Premier Mateusz Morawiecki jest wybitną postacią PiS, ale nie wygrałby w drugiej turze. Dlatego, że jest otwarcie kontestowany przez środowisko Konfederacji, a bez poparcie całej prawicy, nie wygra wyborów - powiedział Przemysław Czarnek, poseł PiS i były szef resortu edukacji.
Wskazał, że “taka jest wiedza premiera Morawieckiego, dokładnie to wie i myślę, że taka jest też wiedza prezesa PIS”. - Oczywiście pan premier Morawiecki jest wybitną postacią PiS - wskazał Czarnek.
Dopytywany, kto będzie kandydatem PiS, wskazywał, że “zarówno Karol Nawrocki jak i Zbigniew Bogucki byliby świetnymi kandydatami na prezydenta. Trzymam za nich kciuki”. Obaj panowie pojawiają się jako potencjalni kandydaci partii na ten urząd.
- Nie wiem, kiedy nastąpi prezentacja naszego kandydata, nie jestem w kierownictwie ścisłym PiS. Myślę, że to będzie środek lub koniec jesieni - mówił Czarnek.
Pytany o sondaż prezydencki dla WP, odparł, że “to należy traktować jako ciekawostkę” - Ale ani Mariusz Błaszczak, ani Mateusz Morawiecki nie są tak obfici jak ja, a takie były wymagania prezesa, wysoki, przystojny i obfity - żartował.
Wpłaty na PiS
- Marcin Mastalerek jest dziś pracownikiem kancelarii prezydenta RP, który był kandydatem PiS, na którego to kampanię pieniądze wydało PiS, dzięki jego wygranej, ma dziś pracę - powiedział Czarnek opowiadając na słowa szefa Gabinetu Prezydenta RP, Marcina Mastalerka.
Dodał, że sam wpłacił "w tym 1000 zł i wpłaci kolejny".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET