Rosa o Macierewiczu: Immunitet nie służy temu, by unikać badania alkomatem
- Nie do tego służy immunitet, rozumiem, że przyzwyczaił się przez ostanie lata do tego, że jest bezkarny, ale immunitet nie służy temu by unikać badania alkomatem - powiedziała w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Monika Rosa, posłanka Nowoczesnej.
Poseł PiS Antoni Macierewicz został zatrzymany do kontroli drogowej w Warszawie po zgłoszeniu od obywatela, przekazuje rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. Były szef MON zasłonił się immunitetem, odmówił poddania się badania alkomatem. Policjanci odstąpili od dalszych czynności, sporządzą właściwą dokumentację.
- Nie do tego służy immunitet, rozumiem, że przyzwyczaił się przez ostanie lata do tego, że jest bezkarny, ale immunitet nie służy temu by unikać badania alkomatem. To karygodne - oceniła Rosa.
Wskazała, że takie sytuacje są naganne. - Mamy immunitet, on ma chronić dokonywania przez nas niezależnego mandatu podejmowania niezlanych decyzji lobbingiem, czy naciskami, czy konsekwencjami wynikającymi z działań czy głosowań, a nie przed tym, że w Polsce wszyscy wobec prawa są równi - mówiła.
-To dotyczy wszystkich polityków, niezależenie od opcji politycznej, to że obecnie ściąganie immunitetów w Sejmie budzi takie kontrowersje, mówi się zemście politycznej - nie. Wobec prawa wszyscy jesteśmy równi- tłumaczyła posłanka.
Jej zdaniem “tu się kłania trochę Orwell. Wszystkie zwierzęta są równe, a niektóre równiejsze”. - Państwo prawa jest po to, byśmy wszyscy byli, wobec tego prawa równi - podsumowała.
Odniosła się tu do ostatniego głosowania w Sejmie nad uchyleniem immunitetu prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, za zniszczenie tabliczki z wieńca przed pomnikiem smoleńskim w Warszawie.
- Jeśli dokonuje się zniszczenia mienia, niezależnie od tego, czy jest się posłem, czy posłanką, to o winie lub jej braku rozstrzygać powinien sąd - mówiła Rosa.
Jej zdaniem “od nas posłów wymaga się więcej, głosują na nas tysiące ludzi”. - Jeśli dajemy przyzwolenie na to, że taka osoba może kogoś uderzyć lub zniszczyć mienie to dajemy przyzwolenie na takie rzeczy w przestrzeni publicznej, a nie dajemy - zaznaczała.
- Antoni Macierewicz zrobił wszystko, by zdyskredytować katastrofę smoleńską, by ściągnąć ją na dno, aby podzielić naród i robił to przez lata. Robił wszystko, by rocznice wyglądały w taki sposób - dodała. - Antoni Macierewicz jest winny temu, jak teraz wyglądają sytuacje pod pomnikiem smoleńskim w Warszawie - uznała.
Rosa w Radiu ZET o kampanii Trzaskowskiego: Kojarzy się z dużymi miastami, cel mniejsze miejscowości
- Plan Rafała Trzaskowskiego najbliższe tygodnie to jest odwiedzić województwo lubelskie, małopolskie, śląskie, te mniejsze miejscowości, żeby ten zazwyczaj taki Rafał Trzaskowski kojarzy się z dużymi miastami, ośrodkami. Natomiast chcemy przekonać do siebie także mieszkańców tych mniejszych miejscowości - powiedziała w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Monika Rosa, posłanka Nowoczesnej.
Oceniła, że “trochę jest tak, że chyba każdy z nas będzie w tym sztabie Trzaskowskiego. Ja zdeklarowałam Rafałowi Trajkowskiemu swoje pełne zaangażowanie. Czy tu na Śląsku czy gdziekolwiek będzie potrzebował, bo jak mówię ten ta walka nie będzie się odbywała tylko na X, teraz na mediach społecznościowych, ale przede wszystkim u nas w regionach, w mniejszych miejscowościach”.
- Dlatego też plan Rafała Trzaskowskiego na najbliższe tygodnie to jest odwiedzić województwo lubelskie, małopolskie, śląskie, te mniejsze miejscowości, żeby ten zazwyczaj taki, że Rafał Trzaskowski kojarzy się z dużymi miastami, ośrodkami. Natomiast chcemy przekonać do siebie także mieszkańców tych mniejszych miejscowości - mówiła Rosa.
Beata Lubecka dopytywała, czy “Rafał Trzaskowski teraz taki powiatowy”.
- Przede wszystkim ogólnopolski. Głosy, które zdobył w poprzedniej kampanii wyborczej, to były miliony głosów Polek i Polaków, to był ogromny mandat zaufania, przecież nie tylko mieszkańców wielkich miast - mówiła Rosa.
Wskazała, że “natomiast jest chyba takie ogólne poczucie, że docenić trzeba także te mniejsze miejscowości, które czasem na tej transformacji i ostatnimi laty straciły. Stąd też pomysł funduszu prezydenckiego, który miałby wspierać inwestycje w takich miastach”
- Tam pojedyncze inwestycje, które przez lata się nie udały. To były gdzieś na styku rządu, samorządu, województwa, jak na przykład mój śląski przykład w Bytomiu kładki nad drogą krajową, przykład budowy szkoły nowej, czy na przykład zlikwidowania wysypiska odpadów. To są rzeczy, które z racji tego, że właśnie gdzieś dzieją na styku władz, często się nie udało zrealizować - dodała.
Przypomniała, że “jest 139 miast, które zostały przeanalizowane przez naukowców, poziom ich rozwoju, których warto właśnie, żeby wyrównać szanse wszystkich mieszkańców Polski, na nich skupić uwagę.
-Natomiast w racji funkcji, którą pełni, prezydenta miasta Warszawy, jest po prostu kojarzony głównie z polityką warszawską. Natomiast myślę, że jego wynik wyborczy te 5 lat temu jasno pokazał, że jest dla bardzo wielu osób w Polsce milionów Polek i Polaków po prostu ich prezydentem - oceniała Rosa.
Oceniła, słowa Szymona Hołowni, że Polska nie potrzebuje takiego prezydenta pół Polski. - Ja nie rozumiem o co chodziło Szymonowi Hołowni. Rozumiem, że to jest taki ładny polityczny zwrot, natomiast my potrzebujemy prezydenta całej Polski. Potrzebujemy prezydenta, który będzie patrzył perspektywicznie na najbliższe 5 i 10 lat - mówiła.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET