Ryszard Petru do PSL: Tak właśnie przegrywa się wybory
- Tak właśnie przegrywa się wybory, takimi numerami, takimi skokami na kasę, na posady. To nie jest profesjonalne - powiedział Ryszard Petru z Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”, odnosząc się w ten sposób do, jak to określił “afery” w spółce Natura Tour podległej PKP, gdzie znaleźli się nominaci PSL.
Ryszard Petru wspomniał, że “nie umawialiśmy się z kolegami z PSL na takie wybryki. Jestem w tym momencie prowadzącym ustawę, która ma ograniczyć upolitycznienie w spółkach skarbu państwa”.
- Nie ma tu może wielkiej woli koalicjantów, ale liczę tu na poparcie społeczne tej ustawy - ocenił Petru.
Wskazał, że “PSL będzie musiał to poprzeć, bo nie chcą być kojarzeni chyba tylko z takimi rzeczami jak obsada spółek”. - Ustawa ogranicza takie wybryki i wprowadza przejrzystość. Jak nie, to przegramy wybory i znów będziemy w opozycji - skwitował.
Przypominał, że to “myśmy krytykowali PiS za takie rzeczy, za skoki na kasę, za dojenie spółek skarbu państwa, a potem były wymiany, by dojenia więcej było”.
-Tak właśnie przegrywa się wybory takimi numerami, takimi skokami na kasę, na posady. To nie jest profesjonalne. Ludzie takiego czegoś nie akceptują, bo politykom nie zależy na państwie, tylko na posadach - mówił poseł Polski 2050, koalicjanta PSL w Trzeciej Drodze.
Zdaniem Petru “PSL musi szybko wyciągać wnioski, bo jesteśmy na tym samym wózku, szybko muszą być konsekwencje, nie można udawać, że nic się nie stało, stało się”.
Ryszard Petru w Radiu ZET: Skoro Ziobro nie przychodzi, to świadczy, ze czuje się winny
- Wystarczy tego grania sobie z państwem polskim, stąd potrzeba szybkiego doprowadzenia Zbigniewa Ziobry na komisję. To, że nie przychodzi, raczej świadczy, że czuje się winny - powiedział Ryszard Petru z Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Wskazał, że “Ziobro nie stawił się po raz czwarty i wystarczy. Państwo musi działać albo komisja jest ważna, albo nie, wyrok trybunału pani Przyłuskiej nie został opublikowany, inni zeznawali przed komisją”.
- Ja jestem członkiem komisji odpowiedzialności konstytucyjnej, ją PiS też uznał za nie ważną, ale posłowie PiS przychodzą, ostatnio podpisał się, był nawet Mateusz Morawiecki, jak im pasuje to przychodzą, ja nie to nie - oceniał Petru.
Mówił, że “wystarczy tego grania sobie z państwem polskim, stąd potrzeba szybkiego doprowadzenia go na komisję”.
- To, że nie przychodzi, raczej świadczy, że czuje się winny - przyznawał Petru.
Zbigniew Ziobro ponownie nie stawił się przed sejmową komisją ds. Pegasusa. Będzie wniosek komisji o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości nie pojawił się dzisiaj na posiedzeniu. Była to już czwarta próba jego przesłuchania.
Ryszard Petru w Radiu ZET: Nie wykluczam wariantu podmianek w tych wyborach
- Ja nie wykluczam wariantu podmianki w tych wyborach, tak po stronie kandydata PiS, tak po stronie koalicji - powiedział Ryszard Petru z Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” odnosząc się do wyborów prezydenckich.
Zdaniem posła Polski 2050, że kandydaci mogą być sprawdzani już w czasie kampanii wyborczej. - Może będzie tak, że PiS wypuści Karola Nawrockiego i okaże się, że dobrze mu idzie, to zostawi go, a jak nie to będzie podmianka na Mateusza Morawieckiego - mówił.
- Przyznam się bez bicia, ja nawet nie wiem jak ten pan Nawrocki wygląda. To nie znaczy, że niemiałby szans na wygraną, tak samo było z Andrzejem Dudą - dodał Petru.
Wskazał, że “ja bym chciał, żeby PiS wystawiło kandydata na prezydenta - Przemysława Czarnka, to jest kandydat tak działający na nasz elektorat jak płachta na byka, on się kojarzy z willą plus, z takim bezczelnym PiS”. - Trzymam kciuki, żeby wystartował, to wróży dobry wynik naszemu kandydatowi w drugiej turze - tłumaczył.
Podsumował jednak, że “niech to konie wystartują, będziemy oceniać wówczas”.
- Ja nie wykluczam wariantu podmianki w tych wyborach, tak po stronie kandydata PiS, tak po stronie koalicji. Trzaskowskiego na Sikorskiego na przykład lub odwrotnie - mówił.
Ocenił też, że “Donald Tusk mówi, że nie wystartuje, ale może będzie musiał, bo się okaże, że innego wyjścia nie ma”.
Przywoływał, że takie podmianki już się zdarzały, “z pani Kidawy na Trzaskowskiego, z Bidena na Harris”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET