Ruch Domańskiego ws. pieniędzy dla PiS. Kaleta w Radiu ZET: Płacić i tyle
- Ja nie znam trybu, który pozwala ministrowi wystąpić z takim pytaniem i PKW nie wydaje tego typu interpretacji - powiedział o oświadczeniu ministra finansów Domańskiego w sprawie subwencji dla PiS, poseł PiS Sebastian Kaleta w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
“Zwróciłem się do PKW o wykładnię uchwały dotyczącej wypłaty środków dla PIS”, poinformował w oświadczeniu minister finansów. Znaczono także, że “minister finansów zgodnie z Konstytucją działa na podstawie i w granicach prawa, obejmuje to także wykonywanie uchwał Państwowej Komisji Wyborczej”. - No właśnie, na podstawie Konstytucji działa w granicach i na podstawie prawa, a uchwała PKW przywołała podstawę prawa na podstawie, której została wydana ta decyzja - dodał Kaleta.
- Dla mnie to pismo to jest z tego rodzaju, że pan przewodniczący Sylwester Marciniak powinien ponownie wysłać uchwałę PKW panu ministrowi i markerem zaznaczyć przepis prawa i paragraf pierwszy tej uchwały - dodał.
Zdaniem Kalety, to “jest gierka pewnie Donalda Tuska, która ma doprowadzić do tego, żeby zmienić głosowanie w PKW tak naprawdę, żeby zrobić jeszcze raz głosowanie nad treścią tej uchwały, czego przepisy prawa nie przewidują”. - Więc sytuacja jest zamknięta. Piłka jest po stronie pana przewodniczącego Marciniaka, ponieważ jest przewodniczącym PKW i w mojej ocenie uchwała została przez PKW wydana - zaznaczał.
- Ja kolejny raz pytam, bo lubię w takich sprawach, żeby ktoś podał podstawę prawną do działania. PKW, jest kodeks wyborczy, przepis na podstawie którego uchwała jest wydana, stanowi jasno. Ten przepis przywołał PKW w swojej uchwale. I tam już nie ma dalszej ścieżki. Minister finansów dostaje uchwałę, płacić i tyle - powiedział.
Kaleta w Radiu ZET: 2 czerwca rano Nawrocki będzie prezydentem elektem
- Nie będzie zmiany kandydata popieranego przez PiS. Karol Nawrocki nie jest politycznie związany z PiS, nie jest członkiem partii - zapewnił poseł PiS Sebastian Kaleta w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Dodał, że “2 czerwca Karol Nawrocki będzie ogłoszony prezydentem elektem”.
Kaleta zaznaczał, że Nawrocki “weźmie urlop. Liczę, że Trzaskowski zrobi to samo”. - W okolicach 15 stycznia Karol Nawrocki przejdzie na urlop. Nie wiem, czy będzie płatny czy nie, pewnie i tak i nie. Trzaskowski za to nie powiedział, czy będzie brał urlop czy nie. W poprzednich kampaniach nie brał urlopu - tłumaczył poseł PiS.
-Stawiam tezę tu w rozmowie, że Rafał Trzaskowski wykorzystuje środki miasta Warszawy na promocję swojej osoby i bytności w życiu politycznym - dodał. - Liczę, że jutro Rafał Trzaskowski pokaże swoją kartotekę urlopową. Bo delegacji odbył kilkanaście w ciągu ostatnich miesięcy - oceniał Kaleta.
Wskazał, że prezydenta Warszawy nikt nie pyta o to, czy jest na urlopie w czasie prekampanii czy nie, a Nawrockiego tak. - Liczę, że Trzaskowski weźmie urlop na czas kampanii i nie będzie wykorzystywał instrumentarium miasta stołecznego do celów wyborczych - mówił.
Jego zdaniem “Warszawa w ostatnim czasie wydała 90 mln na promocję, a ratusz nie ujawnia na ilu reklamach wystąpił osobiście Trzaskowski, a miasto finansowało to też w okresach wyborczych”.
Dziś marszałek Sejmu Szymon Hołownia ogłosił, że wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. A druga tura 1 czerwca.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET