Wielka Brytania przyjmie 20 tys. uchodźców z Afganistanu. "Nie możemy tego robić sami"
Wielka Brytania przyjmie do 20 tys. uchodźców z Afganistanu i apeluje do innych krajów, aby poszły za jej przykładem - poinformowała w artykule, jaki ukazał się we wtorkowym wydaniu dziennika "Daily Telegraph", brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel. Natomiast prezydent USA Joe Biden rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem o organizacji wirtualnego szczytu G7 poświęconego sytuacji w Afganistanie.
Wielka Brytania chce pomóc Afgańczykom, którzy uciekają z kraju po przejęciu przez talibów władzy w państwie. – Nasz nowy program przesiedlenia obywateli afgańskich pozwoli nam przyjąć do 20 tys. ludzi, którzy zmuszeni są uciekać z Afganistanu. Pierwsze 5 tys. przybędzie w przyszłym roku – napisała Patel. Dodała, że w ramach programu priorytetowo traktowane będą kobiety, dziewczęta oraz mniejszości religijne i inne.
Wielka Brytania przyjmie 20 tys. uchodźców z Afganistanu
Minister podkreśliła, że Wielka Brytania nie może działać w pojedynkę i apeluje do innych krajów, aby poszły w jej ślady. – Zjednoczone Królestwo robi wszystko, co w jego mocy, aby zachęcić inne kraje do pomocy. Nie chcemy tylko dawać przykładu, nie możemy tego robić sami – napisała. Kilka dni wcześniej m.in. Kanada zadeklarowała, że przyjmie 20 tys. uchodźców z Afganistanu. Kanadyjskie władze poinformowały, że pomogą głównie kobietom i innym osobom, których życie jest w niebezpieczeństwie.
Prezydent USA Joe Biden odbył rozmowę telefoniczną z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem na temat sytuacji w Afganistanie. Obaj liderzy uzgodnili organizację wirtualnego szczytu G7 poświęconego tej kwestii w przyszłym tygodniu.
Szczyt G7 poświęcony sytuacji w Afganistanie
Jak podano w komunikacie, obaj przywódcy rozmawiali na temat "potrzeby dalszej bliskiej współpracy między sojusznikami i demokratycznymi partnerami w sprawie przyszłej polityki wobec Afganistanu, w tym sposobów, w jaki globalna społeczność może pomóc uchodźcom i dostarczyć pomoc humanitarną".
Uzgodniony przez Bidena i Johnsona szczyt G7 ma dotyczyć "wspólnej strategii i podejścia" do tych problemów. Nie podano terminu tego wirtualnego spotkania. Boris Johnson był pierwszym przywódcą, z którym rozmawiał Biden od upadku afgańskich władz.
RadioZET.pl/PAP/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET