Zamknij

Groźna infekcja atakuje ozdrowieńców. Ludzie tracą wzrok i umierają

10.05.2021 09:07
mukormykoza w Indiach
fot. PAP

Koronawirus w Indiach bije rekordy. W kraju diagnozowana jest obecnie połowa wszystkich nowych zakażeń na całym świecie. Jak podaje BBC, lekarze zaobserwowali groźną infekcję u ozdrowieńców - mukormykozę. Choroba może doprowadzić do całkowitej utraty wzroku.

Koronawirus w Indiach. W ciągu ostatniej doby zmarły 3754 osoby zakażone koronawirusem, wykryto też 366 161 infekcji - poinformowało w poniedziałek ministerstwo zdrowia. W tym kraju diagnozowana jest obecnie blisko połowa nowych zakażeń SARS-CoV-2 na całym świecie.

Najnowsze statystyki dotyczące pandemii w Indiach są nieznacznie lepsze niż w ostatnich trzech dniach, gdy codziennie wykrywano ponad 400 tys. infekcji, a na Covid-19 umierało ponad 4 tys. chorych.

Jak podaje reporter Radia ZET Michał Dzienyński, w Indiach jest już ponad 21 milionów zakażonych, a zmarło już ponad 240 tysięcy osób. Bogatsi mieszkańcy Indii próbują uciekać do innych państw, w tym do graniczącego z Indiami Nepalu. - Tam, choć pandemia nie zbiera aż tak śmiertelnego żniwa, służba zdrowia jest w opłakanym stanie - mówi Radiu ZET wolontariuszka przebywająca w Nepalu.

Bardzo groźna infekcja atakuje ozdrowieńców w Indiach. Ludzie tracą wzrok i umierają

Jak podaje BBC, w Indiach lekarze zaobserwowali pojawienie się bardzo groźnej infekcji - mukormykozy. To rzadka choroba spowodowana ekspozycją na grzyba rzędu Mucorales. Powszechnie występuje on w glebie, roślinach i oborniku. Narażeni na jego działanie są chorzy na cukrzycę, a także osoby z obniżoną odpornością.

Pierwsze objawy to m.in. zatkany i krwawiący nos, a także ból oka. Lekarze alarmują, że choroba może doprowadzić do utraty wzroku. Niestety, większość pacjentów zgłasza się, gdy na pomoc jest już za późno.

Według lekarzy, mukormykoza może być wywołana przez stosowanie sterydów ratujących życie ciężko chorych na COVID-19. Wskaźnik śmiertelności tej choroby to aż 50 proc.

Telewizja podaje przykład 25-latki z Indii zainfekowanej mukormykozą. - Będę usuwał jej oko, aby uratować jej życie. Tak właśnie działa ta choroba - mówi w rozmowie z BBC dr Akshay Nair, chirurg i okulista z Bombaju.

Koronawirus w Indiach. Ponad 3700 kolejnych zgonów i ponad 366 tys. nowych zakażeń

W szpitalach w Indiach brakuje miejsc dla pacjentów i koniecznego do terapii tlenu medycznego. Według wielu ekspertów rzeczywiste dane epidemiczne mogą być znacznie wyższe niż oficjalnie podawane statystyki - pisze agencja Reutera. Kostnice są w Indiach przepełnione.

Władze wielu indyjskich stanów wprowadziły kwarantanny i surowe restrykcje przeciwepidemiczne. Rośnie presja na premiera Indii Narendrę Modiego, by wprowadził ogólnokrajowy lockdown, tak jak podczas pierwszej fali epidemii w 2020 roku. Szef rządu jest też krytykowany za zezwalanie, mimo rosnącej liczby zakażeń, na masowe obchody świąt religijnych i tłumne wiece wyborcze w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Główny doradca medyczny prezydenta USA Joe Bidena, dr Anthony Fauci doradził w niedzielę władzom Indii wprowadzenie ogólnokrajowej kwarantanny. "Kilka stanów Indii już to zrobiło, ale trzeba przerwać łańcuch transmisji. I jednym ze sposobów jest lockdown" - mówił Fauci w telewizji ABC.

RadioZET.pl/ BBC/ PAP/ Onet.pl