Kot wskoczył do wózka i udusił 9-miesięczne niemowlę

03.12.2019 23:48
kot udusił niemowlę
fot. Daily Mail

Do tragedii doszło w rejonie lipowieckim obwodu winnickiego na Ukrainie. 22-letnia Snezana zostawiła przed domem wózek, w którym spała jej 9-miesięczna córka. Gdy po kilku chwilach wróciła, aby sprawdzić, czy z dzieckiem wszystko w porządku, zauważyła wyskakującego z wózka kota. Dziecko było martwe.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

22-letnia Snezana wyprowadziła wózek na podwórko. W tym czasie sama zajęła się pracami domowymi. W wózeczku spała jej 9-miesięczna córka Aleksandra. Na zewnątrz nie było zbyt zimno, a dziecko było dobrze ubrane.

Zobacz także

Gdy po kilku chwilach Snezana wyszła na podwórko, aby zobaczyć, czy z jej dzieckiem wszystko w porządku, zauważyła wyskakującego z wózka kota. Maleńka Aleksandra już nie oddychała. Przerażona kobieta natychmiast powiadomiła pogotowie.

- Dziecko było dobrze ubrane. Kiedy przyjechaliśmy, wciąż było ciepłe. Znaleźliśmy je w stanie śmierci klinicznej – poinformowała pielęgniarka Halyna Zakharchuk.

Zobacz także

Według policji, kot wskoczył do dziecięcego wózka, bo chciał się w nim ogrzać. Następnie położył się na twarzy śpiącego niemowlęcia, w wyniku czego nie mogło ono oddychać.

- Wstępna opinia eksperta jest taka, że to była asfiksja. Na ciele dziecka nie ma żadnych obrażeń. Nie podejmujemy żadnych działań przeciwko matce - przekonuje policja.

Zobacz także

W ustaleniu dokładnych przyczyn śmierci dziewczynki pomoże jednak sekcja zwłok. Jej ciało trafiło już do ekspertów kryminalistycznych.

RadioZET.pl/ Daily Mail