Łukaszenka zagroził Polsce: Jeśli bazy powstaną, będziemy musieli zareagować
Nie ma potrzeby budowania nowych baz wojskowych w Polsce, a jeśli takie powstaną – Białoruś i Rosja będą musiały zareagować – powiedział w niedzielę białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
„Mówiłem to ministrowi spraw zagranicznych (Polski – Jackowi Czaputowiczowi – PAP), który występował u nas w Mińsku: nie zamierzamy z wami walczyć. Dlatego nie trzeba tworzyć żadnych zbędnych baz” – powiedział prezydent, cytowany w niedzielę przez portal Biełorusskije Nowosti.
„W przeciwnym wypadku my z Rosjanami będziemy reagować. To znaczy, będziemy musieli coś rozmieścić, żeby (...) przeciwdziałać” – dodał.
Protesty w Mińsku. Setki zatrzymanych. Łukaszenka pokazał swoją prawdziwą twarz? [FOTO]Chodzi o możliwość rozszerzenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce, o które zabiega Warszawa. Podobną do niedzielnej deklarację Łukaszenka wygłosił w środę, podczas spotkania Grupy Głównej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Mińsku.
Jacek Czaputowicz brał podczas tego spotkania udział w sesji o relacjach Wschód-Zachód, w której uczestniczył również Łukaszenka.
Reagując na słowa białoruskiego przywódcy minister oświadczył, że „planowane rozszerzenie amerykańskiej obecności w Polsce to reakcja na agresywne działania Rosji, nie jest zagrożeniem dla sąsiadów”.
Niepokojące zdjęcia. Rosja zbroi się przy granicy z Polską?Polski szef dyplomacji podkreślał podczas wizyty w Mińsku, że Warszawa jest zainteresowana poszerzaniem dialogu z sąsiadami na Wschodzie, ale pod warunkiem przestrzegania prawa międzynarodowego. Wskazał Rosję jako państwo, które to prawo łamie.
RadioZET.pl/PAP/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET