Zamknij

Katastrofa na Mauritiusie. Przełamał się tankowiec, rafę skaziły setki ton paliw

17.08.2020 17:37
Mauritius, katastrofa ekologiczna
fot. AFP/East News (2)

Władze Mauritiusu ogłosiły stan katastrofy ekologicznej po tym, jak u wybrzeży kraju przełamał się tankowiec transportujący olej napędowy. Okoliczna rafa koralowa, uchodząca za atrakcję regionu, została zanieczyszczona tysiącem ton cieczy.

Katastrofa ekologiczna u wybrzeży Mauritiusu. W sobotę po południu przełamał się na pół tankowiec, który kilka dni wcześniej osiadł na mieliźnie. Statek z panamską banderą, kierowany japońskiego armatora transportował kilkaset ton paliw.

Niestety, wskutek przełamania, znaczny zasób paliw dostał się do Oceanu Indyjskiego. Tankowiec MV Wakashio stał się ekologiczną bombą dla pobliskich raf koralowych i gatunków zwierząt.

Katastrofa ekologiczna na Mauritiusie. Setki ton paliw wyciekły po przecięciu tankowca

Władze wysp określają zdarzenia jako jedną z największych katastrof ekologicznych w historii wyspy. Na morzu trwa akcja odholowania poszczególnych części statku. Jak podała agencja Kyodo, statek przewoził około 3,8 tys. ton oleju opałowego, z których co najmniej tysiąc wyciekło.

Zobacz także

W akcji ratunkowej, mającej spowolnić rozprzestrzenianie się oleju do laguny i na wybrzeże wyspy brały udział tysiące ludzi. Rząd japoński zapowiadał dziś wysłanie w tym tygodniu na wyspę drugiego zespołu ratowników. Pomoc wysłały już Indie – w rejon katastrofy dotarło już 30 ton sprzętu technicznego oraz drużyna indyjskiej straży przybrzeżnej wyspecjalizowanej w radzeniu sobie z wyciekami paliwa.

Rozmiar katastrofy podkreślają zdjęcia agencji prasowych. Służby nabrzeżne Mauritiusu przejmują na brzegu martwe okazy zwierząt morskich.

Zobacz także

Rafy koralowe zaczęły się regenerować, a laguna odzyskiwała swoje ogrody koralowe. Teraz to wszystko może zostać ponownie unicestwione przez wyciek ropy

- zauważył były członek parlamentu Sunil Dowarkasing.

Analitycy szacują, że powierzchnia wycieku na oceanie ma 27 kilometrów kwadratowych, ale zastrzega - gdyby nie akcja ratunkowa, mogłaby być nawet trzy razy większy. Według naukowców nie można jeszcze do końca ocenić skutków wycieku, ale wyrządzone szkody mogą wpływać na zależną od turystyki gospodarkę Mauritiusa przez kolejne dziesięciolecia - pisze agencja Reutera.

RadioZET.pl/PAP