Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Emeryt z Rumunii chrześniakiem Adolfa Hitlera? Ma na to dowody!

11.02.2018 19:17
xxx wiadomosci

77-letni mieszkaniec Rumunii twierdzi, że jego ojcem chrzestnym był Adolf Hitler. Emeryt miał znaleźć na to dowody w niemieckim archiwum państwowym. 

Emeryt z Rumunii chrześniakiem Adolfa Hitlera? Ma na to dowody! fot. East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Interesujesz się historią?

Historia Adolfa Ernsta Stadlera sięga lat jego młodości. To wtedy pierwszy raz usłyszał od matki, że jest chrześniakiem byłego niemieckiego dyktatora. W rodzinnych dokumentach nie było jednak na to żadnych dowodów. 

Gdy Ernst Stadler postanowił ubiegać się o niemiecki paszport, doszło do niespodziewanego odkrycia. Mężczyzna musiał skompletować dokumenty na temat swojego rodowodu. W tym celu udał się m.in. do niemieckiego archiwum państwowego. Okazało się, że historia matki była prawdziwa.

— W 1940 roku moja rodzina została przeniesiona z miejscowości Voievodeasa w Rumunii do Niemiec, ponieważ moi rodzice mieli niemieckie obywatelstwo. Kiedy opuścili Rumunię, mieli już dwójkę dzieci: Petera i Alfreda — powiedział 77-latek.

Adolf Hitler żyje? 128-latek twierdzi, że jest dyktatorem III Rzeszy

Rodzina Stadlerów trafiła do obozu dla etnicznych Niemców w Hohenschwangau. Niemiecki dyktator miał obiecać, że zostanie ojcem chrzestnym pierwszego dziecka, które przyjdzie na świat w obozie. 

— Matka powiedziała mi, że Hitler był moim ojcem chrzestnym, to dlatego mam na imię Adolf. Dyktator trzymał mnie na rękach podczas ceremonii, złożył także podpis na moim świadectwie chrztu, napisanym złotym atramentem — wspominał mężczyzna.

EN_01299997_0002 fot. East News

Mężczyzna dodał, że Hitler miał przekazać rodzinie pieniądze na wychowanie syna i obiecać opiekę. 77-latek cieszy się dziś podwójnym obywatelstwem: rumuńskim i niemieckim.

RadioZET.pl/Interia/DG 

Oceń