Zamknij

Tatry. Śmiertelny wypadek. Polak spadł około 200 metrów i zginął na miejscu

05.09.2020 17:04
Horská záchranná služba
fot. Dominik Gajda/REPORTER

Ciało 31-letniego polskiego wspinacza odnaleźli w sobotę ratownicy Horskiej Zachrannej Służby w masywie Pośredniej Grani w słowackiej części Tatr Wysokich. Ratownicy apelują, aby turyści przestrzegali zasad poruszania się w górach.

W sobotę po południu towarzysz 31-latka zatelefonował do centrali Horskiej Zachrannej Służby informując o upadku wspinacza. Na pomoc na pokładzie śmigłowca wyruszyli słowaccy ratownicy górscy ze Starego Smokowca. Po dotarciu do poszkodowanego ratownicy stwierdzili, że Polak spadł około 200 metrów z tzw. Ławki Dubkego doznając śmiertelnych obrażeń.

Ciało wspinacza zostało przetransportowane na pokładzie śmigłowca do Starego Smokowca.

Tatry. Nie żyje 31-letni polski wspinacz

Słowaccy ratownicy poinformowali ponadto, że w ostatnim czasie w Tatrach wydarzyły się trzy śmiertelne wypadki, które mają wspólny mianownik - ignorancja terenu wspinaczkowego, poruszanie się bez wykwalifikowanego przewodnika, brak odpowiedniego sprzętu wspinaczkowego, małe doświadczenie wspinaczkowe i przecenianie swoich możliwości.

"Prosimy wszystkich turystów, aby nie lekceważyli wysokogórskiego terenu i poruszali się znakowanymi szlakami oraz postępowali zgodnie z zaleceniami Horskiej Zachrannej Służby” – napisano w komunikacie.

Zobacz także

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP